K
kaara
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2023
- Odpowiedzi
- 1
Witam. Mam sąsiada, który jest analfabetą, nie zna się również na zegarku,nie odróżnia kolorów, jedyne co potrafi to mówić, jeść, pić i ledwo się podpisać... Sytuacja jest następująca; jego była konkubina z którą ma dziecko zaciągnęła na niego kilka pożyczek, wzięła kilka telefonów na raty i bez jego wiedzy podała go o alimenty, które wypłacał fundusz. Teraz komornicy upominają się o swoje, pobiera on jakieś zasilki z mops, a za 4 lata ma dostać emeryturę (od lat 80tych przez prawie 20lat pracował na hucie). Szkoda mi tego człowieka, bo jest totalnie nieporadny życiowo, a załamał się dowiadując się o wszystkich długach i chce je spłacać. Wydaje mi się, że nie może ponosić odpowiedzialności jeśli nie jest w stanie przeczytać nawet czegokolwiek... Bardzo proszę o podpowiedzi co można zrobić w jego wypadku.