S
slonko1239
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2008
- Odpowiedzi
- 21
Witam. Pracowałam w Anglii od 27 maja 2008 roku, ciągle dla tej samej agencji pracy. Do tej pory nie było żadnych problemów ponieważ byłam dobrym pracownikiem, jedynie czasem jakieś opóźnienia z wypłatą, ale kasa zawsze prędzej cz później była. 3 dni temu wróciłam z urlopu z Polski po którym się dowiedziałam że już nie mam pracy, i od tamtego czasu nie mam praktycznie żadnego kontaktu z byłym szefem. Jest to bardzo mała agencja w której nie zawsze ktoś jest a płatności zawsze były w czekach. Dostałam ostatnio wiadomość ze będzie ktoś w piątek około godziny 15 i będę mogła odebrać swoje czeki ale czekałam godzinę pod agencją i nikt się nie zjawił, na telefony i smsy nie odpowiada. Były szef zalega mi za 7 dni pracy i 5 dni niewykorzystanego płatnego urlopu. Proszę mi poradzić gdzie najlepiej udać się w tej sprawie, tak aby była szansa na uzyskanie odszkodowania, nie mam zamiaru puścić komuś takiemu tego płazem. Proszę o dopowiedz.