Anglia - problem z odzyskaniem pieniedzy za pobyt w mieszkaniu

  • Autor wątku Autor wątku 3kemot5
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
3

3kemot5

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
1
Witam,
Mieszkam w anglii. Pare miesiecy temu wynajalem wraz z kolega mieszkanie. Podczas podpisywania umowy z agencja mieszkaniowa nie bylo mnie. Umowa zostala podpisana na mojego kolege (zostal on jedynym wynajemca). Na start musielismy dac oboje po 300 funtow za deposyt, no i oczywiscie oplacic za pierwszy miesiac pobytu, czyli oboje po 300 funtow. Zarowno depozyt, jak i pieniadze za czynsz dawalem mu do reki (bez zadnych umow itd - na slowo). 7 grudnia oznajmil mi, ze mam sie wyprowadzic z mieszkania 10 stycznia. Ponad miesiac czasu, wiec nie bylo problemu. Mialem czas na znalezienie mieszkania itd. 10 grudnia zaplacilem 300 funtow za kolejny miesiac (od 10 grudnia do 9 stycznia). Po paru dniach, dokladniej 14 grudnia tj. w niedziele zostalem poinformowany ze mam sie wyprowadzic w 17 grudnia czyli w najblizsza srode (za 3 dni). 16 grudnia oznajmil mi ze mam sie wyprowadzic tego samego dnia. Bylem w agencji mieszkaniowej, aczkolwiek oni nie moga mi w niczym pomoc. Mieszkanie bylo wynajete tylko na mojego kolege, ja w ogole nie figurowalem w umowie, wiec teoretycznie mnie tam nie bylo. Jedynie pani landlord wiedziala, ze tam mieszkam (wiedziala od kiedy do kiedy). Podczas wyprowadzki chcialem aby kolega oddal pieniadze za depozyt (tj 300 funtow) i za miesiac grudzien (oczywiscie po odjeciu tych paru dni grudniowych tj. od 10.12 do 16.12). No i uslyszalem odpowiedz - nie. I tu pytanie do was, czy jest jakas mozliwosc odzyskania tych pieniedzy, czy moge jakos wplynac na niego lub kogos innego (policje itp) by mi oddal te pieniadze. 500 funtow to juz nie jest az tak malo, a z racji tego ze szukam nowego mieszkania tym bardziej sie przydadza. Dziekuje z gory za pomoc, pozdrawiam
 
Powrót
Góra