P
pioracz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2016
- Odpowiedzi
- 8
kupiłem na olx McAfee LiveSafe, miał być nowy i subskrypcja na 5 lat, takie treści były w ogłoszeniu, zadzwoniłem więc do sprzedającego i uzyskałem potwierdzenie tych informacji, zdecydowałem się na zakup, po otrzymaniu przesyłki chciałem go zainstalować na swoim komputerze, i tu zaczęły się kłopoty, brak możliwości zainstalowania, napisałem do pomocy mcafee i tam uzyskałem informację, że program był zainstalowany (choć obecnie nigdzie nie jest zainstalowany) oraz posiada licencję na rok i kończy się 18.11.2016r, Pani napisała, że ich firma nie sprzedaje subskrybcji na 5 lat, nawet choćbym chciał używać ten program do końca subskrybcji, to nie mogę ponieważ do instalacji jest potrzebna poczta e-mail, która została użyta przy pierwszej instalacji, tak więc zostałem z niczym. oczywiście zadzwoniłem do sprzedającego, on stwierdził, że w pomocy mcafee nagadali mi głupot i, że jest tak jak on mówił, dodał jeszcze, że w ogłoszeniu podawał, że program był zainstalowany, choć wg mnie było napisane "NOWY", zaproponowałem, że odeślę mu program, a on zwróci mi pieniądze, ale oczywiście on o tym nie chciał słyszeć i stwierdził, że dla niego temat jest zamknięty. zgłosiłem więc oszustwo na policję, policja po miesiącu stwierdziła, że sprzedający uważa, że sprzedał towar w pełni sprawny i nie poczuwa się do oszustwa, sprawa ma być przekazana do prokuratora, ale znając życie nie będzie wszczynał dochodzenia o oszustwo, choćby z powodu niskiej sumy (150zł) i co robić dalej? już nie chodzi o pieniądze, ale o fakt, że taki typ może oszukiwać i czuje się bezkarny