Anulowanie umowy zlecenia i brak wynagrodzenia

  • Autor wątku Autor wątku Marek1981n
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Marek1981n

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
19
Dzień dobry,
Bardzo proszę o pomoc w takiej sprawie: wykonywałem pracę dla pewnej firmy (czynności związane z archiwizacją i dokumentacją), z którą podpisałem w styczniu 2022 roku umowę zlecenia. Umowa została zawarta na 6 miesięcy. 26 kwietnia otrzymałem informację, że z przyczyn finansowych i gospodarczych umowa została anulowana. W związku z tym nie dostanę żadnego wynagrodzenia. Wykonana została przeze mnie zlecona praca, nie skończona jeszcze ponieważ zostały jeszcze dwa miesiące umowy. Wystosowałem do firmy pismo z wezwaniem do zapłaty za przepracowany już czas. Powołałem się na zapisy art. 746 oraz 749 kc. Niestety firma utrzymuje, że umowa anulowana nigdy nie istniała, nie ma zatem w ich opinii przesłanek do wypłaty wynagrodzenia. W tym tygodniu zostałem zaproszony na rozmowę do firmy, gdzie powiedziano mi wprost, że się ośmieszam takimi pismami, a jeśli pójdę do sądu to ośmieszę i skompromituję się jeszcze bardziej, a do tego poniosę koszty sądowe, bo na pewno sprawę przegram.
Czy istnieje zatem jeszcze jakaś możliwość wyegzekwowania od zleceniodawcy zapłaty polubownie, czy tylko sprawa sądowa pozostaje? Nie wiem, czy nie poniosę tylko kosztów, a nic nie zyskam? Poza tym pozostaje jeszcze przedmiot sporu, czyli wysokość wynagrodzenia, które w umowie nie zostało określone.
 
Ostatnia edycja:
Witam,

w opisanym przypadku pozostaje dochodzić praw przed sądem. Odpowiedź odnośnie prognozy na proces, jest niemożliwa na podstawie udzielonych informacji. Pytanie, jak brzmi umowa i jakimi dowodami dysponujesz, żeby potwierdzić fakty, o których napisałeś. Jeżeli jesteś w stanie wykazać, że wykonywałeś czynności w jakimś okresie i że miałeś za to otrzymać kasę, to będzie dobrze. Wiem, bo prowadziłem tego typu sprawy.

Polecam skonsultować się z profesjonalistą, który obiektywnie oceni podstawy do wszczęcia sporu. Koszt to zazwyczaj 150-300 zł za poradę.

Pozdrawiam,

Przemysław.
 
Dziękuję za odpowiedź. Mam umowę oraz są pracownicy firmy w której pracowałem, mogą być świadkami. Poszukam zatem pomocy u profesjonalisty.
 
Sprawa wygląda tak: wysłałem dwa pisma z wezwaniem do zapłaty. Pierwsze przeszło bez odzewu, drugie po miesiącu przed sądowe wezwanie do zapłaty - był telefon z firmy i ustalenie terminu spotkania. Spotkanie miało miejsce w dniu wczorajszym – firma ma zweryfikować co wykonałem podczas zlecenia, oraz mam im dosłać rozliczenia pracy, bo podobno gdzieś zaginęły. Po weryfikacji mamy się spotkać ponownie za miesiąc i ustalić wysokość wynagrodzenia (nie było określone w umowie) oraz termin wypłaty.
 
Jeżeli po tym czasie nie uzyskasz satysfakcjonującego rozstrzygnięcia, zapytaj prawnika o jego opinię co do ewentualnego procesu cywilnego. Jeżeli w ocenie profesjonalisty, jest o co kruszyć kopie, złóż pozew.
 
papiinian napisał:
Jeżeli po tym czasie nie uzyskasz satysfakcjonującego rozstrzygnięcia, zapytaj prawnika o jego opinię co do ewentualnego procesu cywilnego. Jeżeli w ocenie profesjonalisty, jest o co kruszyć kopie, złóż pozew.

Złożyłem pozew do sądu z uwagi na dalszy brak wypłaty i brak odzewu ze strony firmy.
 
Dobra decyzja. Takie odwlekanie w czasie przez firmę podjęcia konkretnych decyzji w Twojej sprawie jest niepoważne. Być może sąd ich zmobilizuje.
 
Powrót
Góra