P
paluch102
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 3
Witam
Mam problem tego typu, ze dna 25 stycznia 2008 uroku zakończyła się moja rozpraw w Sądzie Grockim o wyłudzenie za pomocą allegro kwoty 72zł. Po 7 rozprawach zapadł wyrok, na rozprawie na której on zapadł niebyło mnie, wysłałem pismo z uzasadnieniem do Sądu(miasto w ,której miałem rozprawę leży 200km od mojego). No i była cisza przez 6 miesięcy. w sierpniu 2008 roku przyszło mi wezwanie do zapłaty grzywny w wysokości 400zl, wiec napisałem do Sądu o przesłanie mi wyroku. Niestety nie dostałem go, ale karę zapłaciłem. Wszystko wydawał się ok. Az tu trzy dni temu dostałem pismo z wyrokiem(czyli po 15 miesiącach.) Jak przeczytałem wyrok to osłupiałem, zostałem skazany an 10miesiecy więzienia w zawieszeniu na trzy lata i grzywnę w wysokości 400zł(nie byłem nigdy karany).
I tu pojawia się moje pytanie czy mogę się odwołać od wyroku, jeżeli nie byłem na sprawie gdy on zapadł(wcześniej gdy raz się nie stawiłem na rozprawie ,wina Pks-u, sprawa została z powodu braku oskarżonego przeniesiona na inny termin. Wtedy mieli być przesłuchania świadkowie), a dwie sprawy wcześniejsze trwały 1minute bo Sąd wysłał zapytanie do poczty w moim mieście czy nadałem tą paczkę z tym przedmiotem w podanym dniu i niebyło odpowiedzi przez dwie rozprawy.
Czy mogą zrobić coś w tej sprawie.
Z góry dziękuje za porady, niestety jestem biednym studentem i nie stać mnie na adwokata
Mam problem tego typu, ze dna 25 stycznia 2008 uroku zakończyła się moja rozpraw w Sądzie Grockim o wyłudzenie za pomocą allegro kwoty 72zł. Po 7 rozprawach zapadł wyrok, na rozprawie na której on zapadł niebyło mnie, wysłałem pismo z uzasadnieniem do Sądu(miasto w ,której miałem rozprawę leży 200km od mojego). No i była cisza przez 6 miesięcy. w sierpniu 2008 roku przyszło mi wezwanie do zapłaty grzywny w wysokości 400zl, wiec napisałem do Sądu o przesłanie mi wyroku. Niestety nie dostałem go, ale karę zapłaciłem. Wszystko wydawał się ok. Az tu trzy dni temu dostałem pismo z wyrokiem(czyli po 15 miesiącach.) Jak przeczytałem wyrok to osłupiałem, zostałem skazany an 10miesiecy więzienia w zawieszeniu na trzy lata i grzywnę w wysokości 400zł(nie byłem nigdy karany).
I tu pojawia się moje pytanie czy mogę się odwołać od wyroku, jeżeli nie byłem na sprawie gdy on zapadł(wcześniej gdy raz się nie stawiłem na rozprawie ,wina Pks-u, sprawa została z powodu braku oskarżonego przeniesiona na inny termin. Wtedy mieli być przesłuchania świadkowie), a dwie sprawy wcześniejsze trwały 1minute bo Sąd wysłał zapytanie do poczty w moim mieście czy nadałem tą paczkę z tym przedmiotem w podanym dniu i niebyło odpowiedzi przez dwie rozprawy.
Czy mogą zrobić coś w tej sprawie.
Z góry dziękuje za porady, niestety jestem biednym studentem i nie stać mnie na adwokata