K
Klaudia.sem
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2017
- Odpowiedzi
- 6
Dzień dobry, mam problem związany ze sprawa o odrzucenie spadku. Wczoraj miałam rozprawę w której sędzina nie wyraziła zgody na odrzucenie spadku przez mojego 7 letniego syna (chodzi o spadek po jego prababci). Dodam, ze cała rodzina oprócz jednej z córek zmarłej babci zrzekła się spadku (w tym wszystkie dzieci również dostały sądowa zgodę na odrzucenie). W tym momencie spadek ma jena córka i od wczoraj mój syn. Co teraz mam zrobić? Wiem, ze mam 7 dni roboczych na wniesienie apelacji od wyroku. Co ma być zawarte w takiej apelacji? Jakie informacje mam tam zawrzeć? Czy jestem gdzieś w stanie znaleźć jakiś wzór takiej apelacji? Czy ktoś był w podobnej sytuacji i udało mu się jednak taka zgodę uzyskac? Wiem, ze jest mieszkanie ale również ogromne długi dlatego cała rodzina się zrzekła. Rozumiem, ze sędzina widzi w tym dobro dziecka, bo może ze sprzedaży mieszkania coś niewiele zostać ale problem tkwi w tym, ze mieszka w nim samotna bezrobotna matka z trójka dzieci (ta która nie odrzuciła spadku) i nie ma opcji aby się wyprowadziła, bo nie ma gdzie. Wiec sprzedaż mieszkania i spłacenie długów nie wchodzą w grę. Czy w takim wypadku niepłacone czynsze mogą być pobierane z mojego lub męża konta? Jako opiekunowie prawni my tez jesteśmy obciążenie długami jak i bieżącymi wydatkami/czynszami/rachunkami? Tam nic nie jest płacone od roku odkąd zmarła babcia. Jak to wyglada od prawnej strony? Czy ktoś może mi dać jakaś wskazówkę? Będę bardzo wdzięczna za każda pomoc. Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia!