W
whortleberry
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2007
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
W chwili obecnej czekam na rozprawe apelacyjna w sadzie okregowym. W sadzie pierwszej instancji zostalem skazany z powyzszego art. Nadmieniam, ze staram sie o prace w sluzbach mundurowych. Wynajalem prawnika, ktory mimo moich zapewnien, ze jestem niewinny stwierdzil, zeby najlepiej przyznac sie do ww. czynu i okazac skruche i wtedy jest mozliwosc, ze sad umozy sprawe i nie bede karany. Na poczatku sie na to zgodzilem, ale po przemysleniu stwierdzilem, że skoro jestem niewinny to dlaczego mam sie przyznac do czegos czego nie zrobilem. Dzisiaj mam rozmawiac z pokrzywdzonym i moze byc tak, ze zmieni zeznania na moja korzysc.
Co teraz powninien zrobic moj prawnik, zeby wykorzystac zeznania pokrzwdzonego, tak abym został uniewiniony? Co trzeba zrobic, zeby odbylo sie ponowne rozpatrzenie sprawy, abym mogl sie oczyscic z zarzutow? Nadmieniam, ze jeszcze nie rozmawialem z prawnikiem o tym, ze nie chce sie przyznac i chialbym miec w argumenty w sytuacji kiedy dalej upieralby sie przy przyznaniu sie do winy. Dodam, ze sad wydal wyrok na podstawie zeznan swiadka, ktory okreslil, ze "widzial w nocy z odleglosci 200m dwa 2 cienie, ktore bily pokrzywdzonego" ale mnie nie rozpoznal no i oczywiscie na zeznaniach pokrzywdzonego(przyznal sie ze byl pijany) ze ja go z kolega pobilem.
Proszę o pomoc.
Łukasz
W chwili obecnej czekam na rozprawe apelacyjna w sadzie okregowym. W sadzie pierwszej instancji zostalem skazany z powyzszego art. Nadmieniam, ze staram sie o prace w sluzbach mundurowych. Wynajalem prawnika, ktory mimo moich zapewnien, ze jestem niewinny stwierdzil, zeby najlepiej przyznac sie do ww. czynu i okazac skruche i wtedy jest mozliwosc, ze sad umozy sprawe i nie bede karany. Na poczatku sie na to zgodzilem, ale po przemysleniu stwierdzilem, że skoro jestem niewinny to dlaczego mam sie przyznac do czegos czego nie zrobilem. Dzisiaj mam rozmawiac z pokrzywdzonym i moze byc tak, ze zmieni zeznania na moja korzysc.
Co teraz powninien zrobic moj prawnik, zeby wykorzystac zeznania pokrzwdzonego, tak abym został uniewiniony? Co trzeba zrobic, zeby odbylo sie ponowne rozpatrzenie sprawy, abym mogl sie oczyscic z zarzutow? Nadmieniam, ze jeszcze nie rozmawialem z prawnikiem o tym, ze nie chce sie przyznac i chialbym miec w argumenty w sytuacji kiedy dalej upieralby sie przy przyznaniu sie do winy. Dodam, ze sad wydal wyrok na podstawie zeznan swiadka, ktory okreslil, ze "widzial w nocy z odleglosci 200m dwa 2 cienie, ktore bily pokrzywdzonego" ale mnie nie rozpoznal no i oczywiscie na zeznaniach pokrzywdzonego(przyznal sie ze byl pijany) ze ja go z kolega pobilem.
Proszę o pomoc.
Łukasz