E
E.STERN
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2020
- Odpowiedzi
- 51
Hej wszystkim!
Zacznę od tego, że jestem studentem V roku prawa w trybie niestacjonarnym na jednej z publicznych uczelni w naszym kraju. Wkrótce czeka mnie podjęcie poważnej decyzji, mianowicie, wyboru aplikacji. Zdecydowałem się wybrać aplikację radcowską, głównie z uwagi na kwestie pragmatyczne - zarobki, stabilność, UoP oraz kwestie związane z mniejszym ograniczeniem zawodowym. Z tego też powodu, kieruję do Państwa kilka pytań. Liczę, iż odpowiedzi na nie wyklarują mi nieco obraz ścieżki zawodowej, gdyż w meandrach aplikacyjnych łatwo się pogubić.
1. Pracuję obecnie w dość dużej amerykańskiej korporacji - w pracy tej, piastuję stanowisko z prawem niezwiązane. Zajmuję się kwestiami finansowymi, transakcjami międzynarodowymi etc. Pracę tą wybrałem już jakoś 3 lata temu, gdyż oferowała niezłe zarobki + z uwagi na pracę w większości zdalną, łatwo było ją połączyć ze studiami zaocznymi. - Czy wybierając się na aplikację, będę musiał z tej pracy zrezygnować i szukać czegoś w dziale prawnym tej firmy, ewentualnie szukać pracy w jakiejkolwiek kancelarii, która przyjęłaby aplikanta? Domyślam się, że raczej tak, ale wolę upewnić się, jak to wygląd.
2. Działy prawne - no właśnie. Czy korporacje są skore przyjmować aplikantów, czy raczej zależy im już na bardziej domorosłych prawnikach z tytułami, a aplikację lepiej odbyć w typowej kancelarii?
3. Proces aplikacji - czyli w skrócie, jak kolejno należy podejść do aplikacji. Wybaczcie, ale wciąż nie wiem gdzie i kiedy zgłosić się, jeżeli będę chętny do podejścia do aplikacji. Jak od strony "papierologicznej" to załatwić? Uderzyć na samym początku do OIRP i zgłosić się? Czy jak?
4. Kwestia obecnych wynagrodzeń - jak się plasuje w przypadku aplikanta, a jak w przypadku prawnika po aplikacji?
Zacznę od tego, że jestem studentem V roku prawa w trybie niestacjonarnym na jednej z publicznych uczelni w naszym kraju. Wkrótce czeka mnie podjęcie poważnej decyzji, mianowicie, wyboru aplikacji. Zdecydowałem się wybrać aplikację radcowską, głównie z uwagi na kwestie pragmatyczne - zarobki, stabilność, UoP oraz kwestie związane z mniejszym ograniczeniem zawodowym. Z tego też powodu, kieruję do Państwa kilka pytań. Liczę, iż odpowiedzi na nie wyklarują mi nieco obraz ścieżki zawodowej, gdyż w meandrach aplikacyjnych łatwo się pogubić.
1. Pracuję obecnie w dość dużej amerykańskiej korporacji - w pracy tej, piastuję stanowisko z prawem niezwiązane. Zajmuję się kwestiami finansowymi, transakcjami międzynarodowymi etc. Pracę tą wybrałem już jakoś 3 lata temu, gdyż oferowała niezłe zarobki + z uwagi na pracę w większości zdalną, łatwo było ją połączyć ze studiami zaocznymi. - Czy wybierając się na aplikację, będę musiał z tej pracy zrezygnować i szukać czegoś w dziale prawnym tej firmy, ewentualnie szukać pracy w jakiejkolwiek kancelarii, która przyjęłaby aplikanta? Domyślam się, że raczej tak, ale wolę upewnić się, jak to wygląd.
2. Działy prawne - no właśnie. Czy korporacje są skore przyjmować aplikantów, czy raczej zależy im już na bardziej domorosłych prawnikach z tytułami, a aplikację lepiej odbyć w typowej kancelarii?
3. Proces aplikacji - czyli w skrócie, jak kolejno należy podejść do aplikacji. Wybaczcie, ale wciąż nie wiem gdzie i kiedy zgłosić się, jeżeli będę chętny do podejścia do aplikacji. Jak od strony "papierologicznej" to załatwić? Uderzyć na samym początku do OIRP i zgłosić się? Czy jak?
4. Kwestia obecnych wynagrodzeń - jak się plasuje w przypadku aplikanta, a jak w przypadku prawnika po aplikacji?