S
srajda
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2015
- Odpowiedzi
- 4
Witam,
Uprzejmie proszę o pomoc, po której stronie stoi racja?
czy warto iść do sądu?
W dniu wczorajszym 13.07.2015r. o godzinie 17:07 w jednym z Krakowskim tram. miałem kontrolę biletową. Bilet zakupiłem w aplikacji skycash, mam potwierdzenie z firmy skycash, że faktycznie go kupiłem i był ważny w trakcie kontroli, jednak nie miałem okazji pokazać go kontrolującemu ponieważ podczas próby zalogowania się do aplikacji, wpisałem za pierwszym razem błędne hasło (upłynęło kilka sekund, nigdy wcześniej skycash nie wylogowywał się automatycznie), kontroler abym mógł opuścić tramwaj na przystanku następnym na którym chciałem, poprosił o dowód osobisty w przeciwnym wypadku nie wypuści mnie. Skupiając się na szukaniu dowodu, tramwaj podjechał na żądany przystanek, po okazaniu dowodu wysiedliśmy. Poza tramwajem w kolejnych 2-3 minutach kontroler zaczął wchodzić ze mną w dyskusje, wyrażał opinie i preferencje na temat aplikacji skycash oraz rodzajów biletów MPK (ZIKIT). Podczas tego czasu, udało mi się zalogować do aplikacji po odzyskaniu wcześniej nowego hasła, które otrzymałem od skycash w sms (reset jako przypomnienie). Jako, że działanie aplikacji polega na wprowadzeniu od skycash hasła z sms, późniejszej jego zmiany, w taki sposób upłynęła kolejna minuta, była godzina około 17:14.. Będąc kilka minut poza pojazdem w wyniku zajścia, bilet po 20 minutach od momentu zakupu czyli: 13.07.2015 16:52:59 zniknął z aplikacji (zawsze tak się dzieje, naturalnie). Postanowiłem wówczas zalogować się przez strone www do skycash, a następnie udowodniłem kontrolującemu i pokazałem dowód zakupu (historię transakcji) biletu NORMALNEGO, z numerem biletu, ważnym do godziny 17:12:59. Niestety z niewiadomego powodu kontroler nie zaakceptował tej formy dowodowej i stwierdził, iż wypisze mi mandat, a następnie skierował do MPK S.A. w celu jego bezproblemowego anulowania. Dzisiaj rozmawiałem z Panią kierownik kontroli i Pani stwierdziła, że mogłem okazać bilet szybciej i że za długo wpisywałem hasło.. kpina, przecież o 17:07 miałem ważny bilet. Skycash to potwierdza.
Czy jestem na straconej pozycji? i to tylko zależy od tej Pani kierownik? jej widzimi się. Co o tym sądzicie, co z tym zrobić. Z góry dziękuję za odp.
Uprzejmie proszę o pomoc, po której stronie stoi racja?
czy warto iść do sądu?
W dniu wczorajszym 13.07.2015r. o godzinie 17:07 w jednym z Krakowskim tram. miałem kontrolę biletową. Bilet zakupiłem w aplikacji skycash, mam potwierdzenie z firmy skycash, że faktycznie go kupiłem i był ważny w trakcie kontroli, jednak nie miałem okazji pokazać go kontrolującemu ponieważ podczas próby zalogowania się do aplikacji, wpisałem za pierwszym razem błędne hasło (upłynęło kilka sekund, nigdy wcześniej skycash nie wylogowywał się automatycznie), kontroler abym mógł opuścić tramwaj na przystanku następnym na którym chciałem, poprosił o dowód osobisty w przeciwnym wypadku nie wypuści mnie. Skupiając się na szukaniu dowodu, tramwaj podjechał na żądany przystanek, po okazaniu dowodu wysiedliśmy. Poza tramwajem w kolejnych 2-3 minutach kontroler zaczął wchodzić ze mną w dyskusje, wyrażał opinie i preferencje na temat aplikacji skycash oraz rodzajów biletów MPK (ZIKIT). Podczas tego czasu, udało mi się zalogować do aplikacji po odzyskaniu wcześniej nowego hasła, które otrzymałem od skycash w sms (reset jako przypomnienie). Jako, że działanie aplikacji polega na wprowadzeniu od skycash hasła z sms, późniejszej jego zmiany, w taki sposób upłynęła kolejna minuta, była godzina około 17:14.. Będąc kilka minut poza pojazdem w wyniku zajścia, bilet po 20 minutach od momentu zakupu czyli: 13.07.2015 16:52:59 zniknął z aplikacji (zawsze tak się dzieje, naturalnie). Postanowiłem wówczas zalogować się przez strone www do skycash, a następnie udowodniłem kontrolującemu i pokazałem dowód zakupu (historię transakcji) biletu NORMALNEGO, z numerem biletu, ważnym do godziny 17:12:59. Niestety z niewiadomego powodu kontroler nie zaakceptował tej formy dowodowej i stwierdził, iż wypisze mi mandat, a następnie skierował do MPK S.A. w celu jego bezproblemowego anulowania. Dzisiaj rozmawiałem z Panią kierownik kontroli i Pani stwierdziła, że mogłem okazać bilet szybciej i że za długo wpisywałem hasło.. kpina, przecież o 17:07 miałem ważny bilet. Skycash to potwierdza.
Czy jestem na straconej pozycji? i to tylko zależy od tej Pani kierownik? jej widzimi się. Co o tym sądzicie, co z tym zrobić. Z góry dziękuję za odp.