G
Guest
nie wiem gdzie taki temat zalozyc wiec pisze tu.
kazdy ma prawo do wystapienia z kosciola.
co zrobic jesli rodzina/kosciol mi to uniemozliwia i utrudnia?
o wszyskim musialem sie dowiadywac sam, na niczyja pomoc liczyc nie moglem.
Rodzina ogranicza moja wolnosc i prawa gdyz mowia ze poki zyja, poki jestem czlonkiem rodziny nie pozwola mi na to mimo ze mam ponad 25 lat.
Chrzczony bylem w niemczech, pojecia nie mam gdzie ani w jakim kosciele. Aktu chrztu nie mam, nie wiem gdzie i czy jest, rodzina mi go na pewno nie da.
Jest jakies prawo ktore zmusilo by ich do tego?
kazdy ma prawo do wystapienia z kosciola.
co zrobic jesli rodzina/kosciol mi to uniemozliwia i utrudnia?
o wszyskim musialem sie dowiadywac sam, na niczyja pomoc liczyc nie moglem.
Rodzina ogranicza moja wolnosc i prawa gdyz mowia ze poki zyja, poki jestem czlonkiem rodziny nie pozwola mi na to mimo ze mam ponad 25 lat.
Chrzczony bylem w niemczech, pojecia nie mam gdzie ani w jakim kosciele. Aktu chrztu nie mam, nie wiem gdzie i czy jest, rodzina mi go na pewno nie da.
Jest jakies prawo ktore zmusilo by ich do tego?