S
Sneik
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2016
- Odpowiedzi
- 6
Witam!
Otóż, prowadzę coś w rodzaju archiwum muzycznego. Jednak archiwizowana muzyka jest niezależna, jest to muzyka tworzona przez fanów pewnego serialu animowanego, o którym było bardzo głośno w internecie kilka lat temu. Zajmuję się reuploadowaniem usuniętej przez twórców muzyki. Problem polega na tym, że bardzo często kontakt w sprawie zgody na rozpowszechnianie jest niemożliwy, ponieważ konta są porzucane lub całkowicie usuwane. Dlatego pod każdym filmem zostawiam formułkę, że nie roszczę sobie żadnych praw do wrzucanej muzyki i jeśli autor sobie życzy usunięcia jego muzyki z mojego kanału, to niech wyrazi taką wolę w wiadomości wysłanej na podany mail, a ja bez szemrania wykonam jego życzenie.
Teraz jeszcze doszła nowa ustawa o inwigilacji. Wobec tego moje pytanie brzmi: Jak bardzo łamię takim działaniem prawo i czy w myśl nowej ustawy mogę stać się obiektem zainteresowania np. Policji?
Otóż, prowadzę coś w rodzaju archiwum muzycznego. Jednak archiwizowana muzyka jest niezależna, jest to muzyka tworzona przez fanów pewnego serialu animowanego, o którym było bardzo głośno w internecie kilka lat temu. Zajmuję się reuploadowaniem usuniętej przez twórców muzyki. Problem polega na tym, że bardzo często kontakt w sprawie zgody na rozpowszechnianie jest niemożliwy, ponieważ konta są porzucane lub całkowicie usuwane. Dlatego pod każdym filmem zostawiam formułkę, że nie roszczę sobie żadnych praw do wrzucanej muzyki i jeśli autor sobie życzy usunięcia jego muzyki z mojego kanału, to niech wyrazi taką wolę w wiadomości wysłanej na podany mail, a ja bez szemrania wykonam jego życzenie.
Teraz jeszcze doszła nowa ustawa o inwigilacji. Wobec tego moje pytanie brzmi: Jak bardzo łamię takim działaniem prawo i czy w myśl nowej ustawy mogę stać się obiektem zainteresowania np. Policji?
Ostatnia edycja: