D
donkikot
Witam
DO tej pory sądziłem, że areszt domowy dotyczy wyłącznie przestępców. Dziś można zamknąć każdego ( na dowolny okres czasu) pod pretekstem walki z wymyślonym wirusem. Zamykając gościa nikt nie sprawdza czy rzeczywiście jest chory bo testy nie są robione w czasie rzeczywistym. Jak się ma do tego konstytucja i prawa obywatela?
To o tyle niebezpieczne, że można dzięki temu uwalić dowolną firmę. 2 tygodnie przestoju to bankructwo firmy lub odpływ klientów. Za ograczenie wolności można domagać się odszkodowania jak ci niesłusznie skazani więźniowie po kilka milionów złotych?
DO tej pory sądziłem, że areszt domowy dotyczy wyłącznie przestępców. Dziś można zamknąć każdego ( na dowolny okres czasu) pod pretekstem walki z wymyślonym wirusem. Zamykając gościa nikt nie sprawdza czy rzeczywiście jest chory bo testy nie są robione w czasie rzeczywistym. Jak się ma do tego konstytucja i prawa obywatela?
To o tyle niebezpieczne, że można dzięki temu uwalić dowolną firmę. 2 tygodnie przestoju to bankructwo firmy lub odpływ klientów. Za ograczenie wolności można domagać się odszkodowania jak ci niesłusznie skazani więźniowie po kilka milionów złotych?