areszt tymczasowy a zdrowie

  • Autor wątku Autor wątku anusiak135
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anusiak135

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
4
witam mam taki problem , dostalem wezwanie na komende jako swiadek na przesluchaniu przyznalem sie do winy ze dawalem lapowke za pozytywny egzamin na prawo jazdy , teraz widze ze mnie policja obserwuje i mam tel na podsluchu , od tyg mam tylko mysli samobojcze , jezeli pojde siedziec moj ojciec nie przeezyje tego , jezeli jemu cos sie stanie to wiadomo co ja zrobie , sprawa wygladala tak ze przyznalem sie i powiedzialem ze instruktorwi dalem lapowke , moje pytanie czy w tej sytuacji jak jestem pod obserwacja policji czy zostane aresztowany w sposob jak to bylo z prezesem zusu teraz? czy moge uniknac aresztowania tymczasowego ? na przesluchaniu niebede mial adwokata czy przesluchanie jest nagrywane ? czy tylko na pismie bo jezeli tak to prokurator moze nie wpisac moich prosb zwiazanych z ojcem , a wtedy ............ w jednym momencie spapralem cale swoje zycie :( PROSZE PILNIE O POMOC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! siedze teraz w pracy sam i niewiem czy czegos sobie nie zrobie z gory bbardzo dziekuje za jaka kolwiek odpowiedz wiem ze moze prokurator moze zast dozor policyjny ale czy jest to mozliwe w moim przypadku ? jestem narazie jedynym swiadkiem w tej sprawie , sledztwo chyba sie zaczelo od kiedy sie przyznalem czy jest kjakas mozliwa forma wspolpracy z policja zeby uniknac aresztowania , naczytalem sie o tych aresztach i stad te mysli teraz mam DZIEKUJE BARDZO Z GORY ZA ODPOWIEDZI

POMOCYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY!!!!!!!!!!!!!!
 
anusiak135 napisał:
teraz widze ze mnie policja obserwuje i mam tel na podsluchu
Tego typu stan nazywa się paranoja. Jestem niezmiernie ciekaw skąd wiesz, że masz telefon na podsłuchu w dobie cyfrowych centralek... To samo pytanie dotyczy obserwacji - akurat Policja nie ma co robić, tylko obserwować każdego łapówkarza... Uspokój się.
PS. Policja nie podsłuchuje każdego sprawcy, ot tak sobie. To kiedy, komu i w jakich okolicznościach można założyć podsłuch regulują bardzo precyzyjne przepisy. Nadto zgodę na założenie podsłuchu wydaje Sąd.

od tyg mam tylko mysli samobojcze
Sugeruję pilną wizytę u psychologa i psychiatry.

czy zostane aresztowany w sposob jak to bylo z prezesem zusu teraz?
To zależy od okoliczności sprawy, jednak gdybyś miał zostać aresztowany, to policjanci zatrzymali by Cię bezpośrednio po przesłuchaniu - po co mieli by Cię puszczać na wolność, żebyś jeszcze coś nawywijał.

na przesluchaniu niebede mial adwokata czy przesluchanie jest nagrywane? czy tylko na pismie bo jezeli tak to prokurator moze nie wpisac moich prosb zwiazanych z ojcem, a wtedy ............
Przesłuchań przeważnie się nie nagrywa. Prokurator protokołuje to co masz do powiedzenia, i o ile ewidentnie nie zaczniesz przeginać opowiadając np historię podboju Marsa, to zaprotokołuje to co masz do powiedzenia. Na zakończenie przesłuchania protokół odczytasz, lub zostanie Ci odczytany i o ile będziesz chciał coś jeszcze dodać, to prokurator to zapisze. A o ojcu należało pomyśleć przed popełnieniem przestępstwa - ale oczywiście, każdy uważa że akurat jemu to się uda bo jest najsprytniejszy....

wiem ze moze prokurator moze zast dozor policyjny ale czy jest to mozliwe w moim przypadku ?
Nie ma obligatoryjności w stosowaniu środkó zapobiegawczych. Wszystko zależy od okoliczności sprawy. Znane są przypadki, kiedy nawet osoby podejrzane o zabójstwo odpowiadały z wolnej stopy i np podpisywały dozór.

jestem narazie jedynym swiadkiem w tej sprawie , sledztwo chyba sie zaczelo od kiedy sie przyznalem
Nie pochlebiaj sobie. Skoro Byłeś przesłuchiwany, to oznacza że w sprawie było już wcześniej wszczęte śledztwo. A skoro śledztwo było wszczęte, to z całą pewnością musiały już wcześniej istnieć jakieś dowody wskazujące na popełnienie przestępstwa.

czy jest kjakas mozliwa forma wspolpracy z policja zeby uniknac aresztowania ,
Porozmawiaj o tym z policjantem prowadzącym postępowanie lub prokuratorem. Przedstaw im swój problem, i porozmawiaj z nimi.
 
dziekuje bardzo za odpowiedzi , tydzien po przesluchaniu dowiedzialem sie ze jak podawalem tel policji to moze byc na podlsuchu ,a ze jestem obserwowany no mam nadzieja ze to paranoja znajomy mi wbil do glowy takie rzeczy ze moge byc obserwowany , byc moze to jest jakas paranoja , chyba rozsadna opcja bedzie psychiatra bo w zyciu niebylem w takim stanie , bardzo dziekuje za pomoc

dziekuje jeszcze raz za pomoc
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
"wspólpraca" z policją lub też PROKURATOREM jest możliwa chyba tylko i wyłacznie wtedy kiedy w daną sprawe jest zamieszanych więcej osób ,o których organy ścigania nie mają pojęcia,i wtedy KOWALSKI zaczyna współprace:lol:...,(slang więzienny:KONFITURA)...dostarcza do sprawy istotnych faktów i cieszy się wolnością...a co do "MYKU" ,,,że jak Cie zamkną to sobie coś zrobisz to raczej nie przejdzie taka historia,bo ONI mają to gdzieś,w areszcie zbada Cię psychiatra i jeśli faktycznie okaże się ,że jesteś w stanie odebrać sobie życie zamkną Cie w psychiatryku i na tym się skonczy,więc w razie WU nie rób szopek i pamiętaj ,że na tym świat się nie konczy,nie jest łatwo w takim miejscu jak areszt śledczy ale da się przeżyć.Jestem jednak dobrej myśli i sądze że nie zostaniesz aresztowany,głowa do góry :)będzie dobrze :)pozdrawiam
 
dziekuje kejsi za odpowiedz , jeszcze malutka nadzieje mam ze nie zostane aresztowany , ale glowy do gory juz niedam rady podniesc chyba przynajmniej narazie , ale mimo wszystko bardzo dziekuje
 
anusiak135 napisał:
tydzien po przesluchaniu dowiedzialem sie ze jak podawalem tel policji to moze byc na podlsuchu,
Zmień "podpowiadacza". Jest... w błędzie. Myślisz że Policja jest na tyle nieudolna, że nie jest w stanie zdobyć Twojego numeru telefonu bez Twojej pomocy.

a ze jestem obserwowany no mam nadzieja ze to paranoja znajomy mi wbil do glowy takie rzeczy ze moge byc obserwowany
Powtórzę - zmień znajomych. Tak to jest, jak ktoś jest wychowany na amerykańskich filmach, i "mądrościach" typu W11. Żałość i nic więcej.


kejsi78 napisał:
"wspólpraca" z policją lub też PROKURATOREM jest możliwa chyba tylko i wyłacznie wtedy kiedy w daną sprawe jest zamieszanych więcej osób ,o których organy ścigania nie mają pojęcia,i wtedy KOWALSKI zaczyna współprace
Niekonicznie - bardzo często jest wręcz zupełnie odwrotnie. Wszystko zależy od okoliczności sprawy. Publiczne forum nie jest jednak miejscem na dyskusje o takich kwestiach.
 
Powrót
Góra