J
jolka888
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2016
- Odpowiedzi
- 7
Witam.Mój chłopak w przeszłości mieszkajac jeszcze w Portugalii miał do czynienia z prawem ale nie jest on zwiazany z tym tematem o ktorym bede pisac.ilka dni temu zostal nieludzko aresztowany przez Holenderska policje w moim mieszkaniu.Bez pukania czy ostrzezenia grupa antyterrorystyczna wywazyla moje drzwi i skutego w kajdanki z zawiazanymi oczami jak jakiegos morderce czy Bóg wie kogo zabrali.W tej chwili został osadzony w areszcie tymczasowo.Sprawa wydaje sie byc smieszna nawet dla adwokata ktorego dostal z urzedu poniewaz zostal zatrzymany jako podejrzany a nie oskarzony!!!!!poprostu znalazl sie w niewlasciwym miejscu o nie wlasciwej porze.Byl swiadkiem grozenia bronia ....osoba ktora grozila jak i osoba ktorej grozono byli przyjaciolmi mojego chlopaka.Zdarzenie to mialo miejsce niecale 2 lata temu.Portugalska policja podejrzewa ze bron uzyta podczas tego zdarzenia mogla (?) nalezec do niego aczkolwiek nigdy przy nim zadnej broni nie znaleziono.Wydali wiec za nim list gonczy poniewaz nie mogli ustalic jego miejsca zamieszkania gdyz w Holandii na chwile obecna nie ma meldunku.Policja portugalska ma czas 20 dni na przyslanie dowodów i moga ten czas przeciagnac do 60 dni.Czy jest to legalne zeby przetrzymywali go w wiezieniu do czasu wyjasnienia?moze przeciez podac miejsce pobytu i wstawiac sie na jakies wyjasnienia do policji czy sadu.jak moge mu pomoc?i dlaczego ja mam pokrywac koszty szkod jakie wyrzadzila mi policja?dwie pary wywazonych drzwi z dziura w srodku ktorych nie da sie naprawic bo weszli z tyranem plus zniszczona szafa i inne drobne rzeczy.Prosze o jakas porade.dziekuje
P.S.Jeszcze raz przepraszam Admina za zamieszanie
P.S.Jeszcze raz przepraszam Admina za zamieszanie