Armada- windykacja

  • Autor wątku Autor wątku ngcoth
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

ngcoth

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2013
Odpowiedzi
9
Dzień dobry,

Od pewnego czasu zmagam się z firmą windykacyjną ARMADA. Dziś okazało się, iż faktycznie jestem dłużny tej firmie niecałe 80 zł, gdyż przejeli mój dług od UPC.

Dzwoniłem dzisiaj w tej sprawie parę razy do konsultantów w celu podania pełnej sumy długu, która w przypadku spłaty na podane przez nich konto zakończy moją sprawę. Poinformowano mnie, iż konto mogą podać tylko przez telefon i nie wyślą mi go ani na maila ani na telefon.
Następnie polecono mi abym napisał na podanego przez konsultanta maila w celu uzyskania danych do wpłaty.

Mój mail wyglądał następująco:

"Dzień dobry,

Po rozmowie z konsultantem otrzymałem wiadomość, iż aby uzyskać dane do wpłaty zadłużenia, mam kontaktować się w tej sprawie na ten mail (windykacja@armada-polska.pl).

Tak więc proszę o przesłanie danych do wpłaty, a także o podanie całkowitej kwoty długu, która zakończy moją sprawę wraz z chwilą, gdy podana przez Państwa kwota pieniądzy zostanie zaksięgowana na Państwa koncie."

Chciałbym także poinformować, iż nagrywałem rozmowy i uprzedziłem o tym konsultantów, z którymi rozmawiałem.

Moje pytanie brzmi:
Czy powinienem zapłacić kwotę przez nich podaną, na dane, które podadzą mi przez telefon, czy nalegać, aby dane te otrzymać na piśmie (na przykład mailowo)?
 
ngcoth napisał:
Dziś okazało się, iż faktycznie jestem dłużny tej firmie niecałe 80 zł, gdyż przejeli mój dług od UPC.
Jesteś pewny że jesteś dłużny, i akurat tyle? Tak ci powiedzieli, czy sobie rzeczywiście przypomniałeś że jakaś faktura ci umknęła
 
gory przepraszam za brak polskich znakow, ale pisze z telefonu.

Informacje o sprzedazy mojego dlugu dostalem dzisiaj od konsultanta z UPC. Sam do nich zadzwonilem. Wierze im na slowo, gdyz faktury (za ktore niby na zaplacilem) byly wysylane na adres, na ktorym juz nie mieszkalem (bylo to wynajmowane mieszkanie studenckie).

Pamietam, iz w czasie splacania wszystkich zaleglosci (2 lata wstecz) rozmawialem z konsultantem, ktory polecil mi wtedy splate ok. 140 zl i zapewnil mnie, ze to koniec sprawy. Rok pozniej zaczalem otrzymywac smsy od UPC, ktore ignorowalem, gdyz kierowalem sie informacja, ktore dostalem od konsultanta.
 
Zatem nie wiadomo czy się należy, czy jakiś bałagan w kwitach, w efekcie czego żąda się od ciebie świadczenia nienależnego.
W grę może też wchodzić zarzut przedawnienia.
 
Może opiszę Ci moją sytuację? Od początku do końca ze szczegółowymi informacjami oraz datami.
 
Przepraszam za podwójny post, ale chciałem coś dodać, a nie mogę już skorzystać z opcji edycji.

Otóż znalazłem fakturę, za którą nie zapłaciłem należytej kwoty (jest ona z listopada 2013 r.). Jak postępować w tym przypadku?
Czy mam zapłacić firmie windykacyjnej kwotę, którą mi podają czy też rozwiązać to w inny sposób?
 
ngcoth napisał:
Czy mam zapłacić firmie windykacyjnej kwotę, którą mi podają czy też rozwiązać to w inny sposób?
Zobacz jak kwota jest na fakturze, dolicz do tego odsetki (od dnia wymagalności z faktury) i zapłać sumę jak Ci wyjdzie.
 
Witam. Miałam niespłacony dług za Cyfrowy Polsat. Dług przejęło DT Partners,wysyłali pisma na mój nieaktualny adres i w końcu poniewaz nękali mojego tatę ( nie wiem skąd mieli numer ),straszyli sądem itd itp; napisałam maila że chcę spłacać żeby mi podali nr konta i wysokość długu to będę spłacaćw ratach.Dostałam maila zwrotnego że otrzymali wiadomość ode mnie i cisza. Nie odpisali nic. Po ponad pół roku do taty wysłała smsa firma Armada że przejęli mój dług i mam się z nimi skontaktować bo ich "agenci" będą w drodze i przyjadą. Nie wiem co teraz zrobić :( Dzwonić nie chcę bo będą mnie nękać. Ale co robić ? Czy może nie robić nic ? Czy naprawdę moga przyjechać? Mają adres rodziców ,nie mój. Proszę o pomoc :(
 
Przyjadą i co? Armada to koledzy VEX, straszą, ślą maile i smsy. I ciągle obiecują wizytę tajemniczych windykatorów terenowych, którzy nigdy się nie pojawiają. Tak że raczej spokojnie - nikt się nie pofatyguje. Pilnuj jedynie poleconych z sądu. Jak stara jest sprawa?
 
Tylko problem jest taki że w zeszłym roku w grudniu przyszła na adres rodziców kartka "Zadzwoń proszę,Tomek".Myślałam że to znajomy i oddzwoniłam i zaczęło się. To był DT Partners.Pani bardzo niemiła nie chciała słyszeć o ratach więc się rozłączyłam.Zmieniałm nr tel. Więc to było przyznanie sie że mam dług,więc pewno bieg przedawnienia został przerwany ?:(
 
Proszę Cię. Nic nie przerwałaś. Nie martw się....
 
Czyli poczekać do listopada ,jak będzie przedawnienie i odbierać ewentualne pisma z sądu.Wtedy podnieść zarzut przedawnienia? Mam jeszcze jedno pytanie : kiedy zostaje przerwany bieg przedawnienia? Bo zawsze myślałam,że przyznanie sie do tego że mam dług ,chęć jego spłaty to wszystko przekreśla ?
Przepraszam za te może głupie pytania ale byłabym spokojniejsza wiedząc :(
 
Teoretycznie tak, ale to jest szalenie trudne do udowodnienia. Głowa do góry. Załóż sobie konto w e-sądzie...
 
Powrót
Góra