art. 15§4 kkw

  • Autor wątku Autor wątku beonda
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

beonda

Stały bywalec
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
404
Załóżmy taką sytuacje. Skazany odbywa kare 4 lat pozbawienia wolności od 01.01.2007. Najpierw stosowano tymczasowe aresztowanie, wyrok uprawomocnił się w dniu 01.06.2008. Skazany cały czas, tj od dnia zatrzymania w dniu 01.01.2007 przebywa w jednostce penitencjarnej.

Ma jeszcze jedna "zaległą" sprawę - wyrok za wykroczenie, który uprawomocnił się 01.03.2005. W dniu styczniu 2009 sąd kieruje karę do wykonania, powołując art. 15§4 kkw stwierdza, że wykonanie kary nie uległo przedawnieniu, ponieważ ukarany od dnia 01.01.2007 odbywa karę pozbawienia wolności.

Czy w tej sytuacji wykonanie kary orzeczonej za wykroczenie nie uległo przedawnieniu w czasie trwania tymczasowego aresztowania tj z dniem 01.03.2008 ?
 
Na pierwszy rzut oka nie przedawniło się - skoro od 1 stycznia 2007 skazany był pozbawiony wolności w innej sprawie (najpierw w ramach środka przymusu jakim był areszt tymczasowy a potem w ramach kary pozbawienia wolności).
 
na pierwszy nie - ale art. 15 par.4 mówi o karze pozbawienia wolnosci lub karze aresztu. W dacie przedawnienia skazany był tymczasowo aresztowany. Gdyby areszt uchylono to nie byłoby dyskusji - kara za wykroczenie nie podlega wykonaniu. Róznica jest taka, że areszt "przeszedł" na karę pw.
Gdyby dwoje ludzi popełniło te same czyny w tym samym czasie, jednemu by uchylono areszt, drugiemu nie to? Jeden ma przedawnione wykroczenie a drugi nie?
 
Tymczasowe aresztowanie jest wg kpk srodkiem zapobiegawczym, nie srodkiem przymusu. Zdarzaja sie stwierdzenia przedawnienia wykonania kary z uwagi na to, że ukarany przebywał w jednostce penitencjarnej ale jako tymczasowo aresztowany, zatem nie ma zastosowania art. 15 par 4 kkw.
Czyli "być" albo "nie być" za kratami zalezy od interpretacji przepisu?

ps. nie mogłam edytować, dlatego post pod postem
 
Poniewaz nie wiem czy w najbliższym czasie będę mogła tutaj zajrzeć dopiszę jeszcze jednego posta celem niejako wyjaśnienia założenia tego wątku.
Przytoczona argumentacja przemawiająca za stwierdzeniem przedawnienia wykonania kary pochodzi od sędziego. Dla mnie oczywistym jest, że środek zapobiegawczy jest srodkiem przymusu, w kpk umieszczony jest w rozdziale o takim przeciez tytule. Moje watpliwości budzi jedynie fakt, że tymczasowo aresztowany moze zostac uwolniony od zarzutów, a ponosi negatywne konsekwencje w postaci wstrzymania przez ten czas okresu przedawnienia wykonania "starej" kary. Jednakże taka promocja w postaci stwierdzenia przedawnienia wykonania kary jest sprzeczna z przepisem. Mało tego - wręcz nieprawdopodobne (a faktyczne) jest zarządzenie zwolnienia z ZK w dniu, w którym upływa okres przedawnienia wykonania kary juz wdrożonej do wykonania (wynikałoby z tego, że skazanego na dożywocie należałoby zwolnic po 30 latach !!).
Kierując się zasadą humanitaryzmu (chyba, bo czymże innym - przeciez nie nieznajomością prawa...hmmm) taka promocja jest zbyt daleko posunięta. Wystarczą inne wynikające z przepisów, jak choćby art. 168 kkw (przy świętach wypadających w piątek i sobotę i końcu kary w niedzielę delikwent wychodzi w czwartek), uchwała SN dotycząca art. 71 par. 2 kk (wpłata jest promowana, odsiadka zastępcza już nie), wyrok łączny (znam przypadek kiedy z 15, 12 i 6 lat orzeczono łączny w wymiarze lat 15 - górna granica danego rodzaju kary), czy choćby określanie zastępczej pw za KO w dniach (przy przyjęciu że każdy miesiąc ma dni 30 w dobrym układzie można zyskac do 5 dni nawet). Co ciekawsze, przy określaniu wymiaru kary zastępczej pw za KG w miesiącach tyleż samo można stracić.

To oczywiście moje zdanie na ten temat, chętnie poznam zdania innych.
 
Ostatnia edycja:
beonda napisał:
Tymczasowe aresztowanie jest wg kpk srodkiem zapobiegawczym, nie srodkiem przymusu.

Też tak w pierwszej chwili pomyślałem, ale potem zerknąłem na strukturę kodeksu postępowania karnego - okazuje się że areszt tymczasowy tkwi w dziale o środkach przymusu (Dział VI od art. 243 do 296).

Edit: Doczytałem dalej i widzę że też to widzisz. :)

I jeszcze taka uwaga: Popraw mnie jeśli się mylę ale zdaje się, że jest dopuszczalne, że tymczasowo aresztowany odbywa jednocześnie karę pozbawienia wolności w innej sprawie. Więc czy na pewno tymczasowy areszt jest przeszkodą w wykonaniu kary pozbawienia wolności? (kary ograniczenia wolności na pewno).
 
Ostatnia edycja:
Areszt nie jest przeszkodą w wykonywaniu równolegle kary pozbawienia wolności czy jakiegokolwiek środka skutkującego pozbawienie wolności - to tylko kwestia nie zaliczania w późniejszym czasie (po skazaniu) okresu wykonywania kary na karę kończącą tenże areszt. Tacy osadzeni to potocznie nazywani "karno-śledczy":)

Nie chodziło mi o karę wykonywaną równolegle, tylko taką, która ma być dopiero zarządzona do wykonania po jakimś czasie "wyczekiwania" i stwierdza się, że wykonanie uległo przedawnieniu, w efekcie wydaje sie postanowienie tej treści i nie przekazuje kary do wykonania.
 
beonda napisał:
Nie chodziło mi o karę wykonywaną równolegle, tylko taką, która ma być dopiero zarządzona do wykonania po jakimś czasie "wyczekiwania" i stwierdza się, że wykonanie uległo przedawnieniu, w efekcie wydaje sie postanowienie tej treści i nie przekazuje kary do wykonania.

To teraz prawdę mówiąc się zgubiłem...

Przez zwrot "zarządzona do wykonania" masz na myśli zarządzenie wykonania kary warunkowo zawieszonej? Chyba nie...

Jutro zajrzę jeszcze do literatury jak nie zapomnę.
 
Ostatnia edycja:
Mam na myśli karę na przykład zastępczą aresztu za wykroczenie. Sąd postanowieniem określa wymiar kary i zarządza jej wykonanie. Ogólnie mówiąc chodzi mi cały czas o karę za wykroczenie nie wykonaną przez okres trzech lat (i więcej) - nie skierowaną do wykonania.
 
Powrót
Góra