H
Henzet
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2016
- Odpowiedzi
- 5
Witam. Chciałem zrobić u projektantki projekt mebli kuchennych. Po kontakcie telefonicznym znałem cenę(około) i udałem się wraz z żoną do biura. Pani zaproponowała co może zrobić. W międzyczasie żona stwierdziła że nie odpowiada jej podejscie projektantki. Więc ja telefonicznie podziekowalem Pani za usługi..jednak po paru godzinach(jeszcze tego samego dnia) żona przekonała się że ok niech pani spróbuje coś zaprojektować. Spotkaliśmy się w biurze projektowym ,Pani przedstawiła wstępne szkice, które nie odpowiadały nam. Po zmianie koloru(w trakcie wizyty) Pani nie była w stanie wrócić do wersji pierwotnej..było późno-19.00 a biuro czynne do 18 ale Pani usiłuje cos w programie zmienić..widac że jest zdenerwowana. Ja proponujęby Pani przygotowała to na spokojnie i spotkamy się jeszcze raz. Pani proponuje że wyśle nam zrzut ekranu z rysunkiem mebli( bez wymiarów) byśmy się zastanowili oraz aby obejrzaly to nasze dzieci. W momencie rozstawania się Pani zarządzała 250 zł.. pytam za co?? A ona że za wysłany projekt(zrzut ekranu na maila bez wymiarów) tłumaczę jej że dla mnie to nie jest to co oczekiwałem..ona odpowiedziala "że się przy ty napracowala i za to muszę zapłacić.."odmówiłem , więc usłyszałem że te pieniądze mi " wyrwie a ja jestem popierdolony" Co się okazuje-zgłosiła na policję i mam wezwanie ja i żona na różne godziny z art 186.. Nie uważam że te zdjęcia są projektem, nie odpowiada mi ich zawartość.. proszę o pomoc.