art. 286 - oszustwa telefoniczne

  • Autor wątku Autor wątku boromir
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

boromir

Użytkownik
Dołączył
10.2008
Odpowiedzi
89
Jestem współwłaścicielem niewielkiej spółki internetowej i świadczącej usługi telefoniczne (VoIP). Mamy problem z kilkoma 'klientami', którzy zalegają nam w płatnościach na kwoty rzędu kilka tys zł. Mechanizm powstania tych zaległości był następujący - klient podpisywał umowę na usługi telefoniczne (nie przedpłacone), a następnie nabijał rachunek na znaczną kwotę i znikał. Niektórzy z tych klientów od dawna widnieli w bazie KRD - niestety z powodu niedopatrzenia nie zostali sprawdzeni przy podpisywaniu umowy.

Czy takie postępowanie wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 286 kk? Czy warto składać zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, czy też lepiej występować na drogę cywilną?

Moim zdaniem, zamiar popełnienia przestępstwa nie ulega tu wątpliwości. Chciałbym jednak poznać opinię praktyków.
 
Ostatnia edycja:
a jak chce pan udowodnić im z gory powziety zamiar doprowadzenia pana (firmy) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem... ?
 
Markiz32 napisał:
a jak chce pan udowodnić im z gory powziety zamiar doprowadzenia pana (firmy) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem... ?

Ja za rozmowy moich klientów musiałem zapłacić innemu operatorowi - czyli poniosłem stratę. W moim przekonaniu, nierzetelny klient zawarł umowę z zamiarem popełnienia takiego oszustwa - jeśli ktoś mając kłopoty finansowe (vide wpisy w KRD), w pierwszym miesiącu trwania umowy zaczyna wielokrotnie dzwonić za granicę i na zagraniczne komórki, a następnie "znika", to musi działać z zamiarem wyłudzenia takiej usługi.
 
prosze nie mieszać odpowiedzialności karnej nierzetelnego klienta od odpowiedzialności cywilnej... to że osoba podpisała umowę , skorzystała z usługi nie zapłaciła za jej wykonanie spowodowała ,że stala sie pana dłuznikiem....

ja jednak pytałem o to jak pan chce udowodnić jej z gory powziety zamiar doprowadzenia pana (firmy) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem... ?czyli to ,że osoba już przed podpisaniem umowy miała zamiar pana oszukać i nie zaplacić...
 
Markiz32 napisał:
ja jednak pytałem o to jak pan chce udowodnić jej z gory powziety zamiar doprowadzenia pana (firmy) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem... ?czyli to ,że osoba już przed podpisaniem umowy miała zamiar pana oszukać i nie zaplacić...

Szczerze powiedziawszy, trudno tu wskazać bezpośredni zamiar. Mam tylko przesłanki, o których wspomniałem wcześniej...
 
Powrót
Góra