Art. 33 Ustawy o prawach konsumenta

  • Autor wątku Autor wątku Czasem_pytam
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Czasem_pytam

Użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
162
Witam,

jestem przedsiębiorcą, staram się "przegryźć ze zrozumieniem" przez nową ustawę konsumencką i w związku z art. 33 mam pytanie:

Art. 33. Jeżeli konsument wybrał sposób dostarczenia rzeczy inny niż najtańszy zwykły sposób dostarczenia oferowany przez przedsiębiorcę, przedsiębiorca nie jest zobowiązany do zwrotu konsumentowi poniesionych przez niego dodatkowych kosztów.

Czy dobrze zrozumiałam: skoro w sposobach doręczenia była np. opcja listem poleconym za 6 zł, a klient wybrał kuriera za 14 zł, to w przypadku odstąpienia przez niego od umowy zwracam mu nie 14 zł które zapłacił, a 6 zł, które było najtańszą opcją dostawy ?
 
Przepraszam, że się wtrącam, ale czegoś nie rozumiem. Jeżeli konsument odstępuje od umowy w ciągu 14 dni bez podania przyczyn to zwraca mu się pieniądze poniesione za dostawę i przedmiot, a nie tylko za sam przedmiot?
 
Art. 32. 1. u.o.p.k. Przedsiębiorca ma obowiązek niezwłocznie, nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania oświadczenia konsumenta o odstąpieniu od umowy, zwrócić konsumentowi wszystkie dokonane przez niego płatności, w tym koszty dostarczenia rzeczy.
 
John54 a do niedawna nawet z odsetkami ^^
A propos - Cedwah - nie zauważyłam w u.o.p.k. nigdzie informacji o odsetkach od przedpłaty, jeśli się mylę, wyprowadź mnie z błędu.
 
Ostatnia edycja:
I jeszcze dochodzimy do przepisów zmieniających:

10) w art. 548 dodaje się § 3 w brzmieniu:
„§ 3. Jeżeli rzecz sprzedana ma zostać przesłana przez sprzedawcę kupującemu będącemu konsumentem, niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy przechodzi na kupującego z chwilą jej wydania kupującemu. Za wydanie rzeczy uważa się jej powierzenie przez sprzedawcę przewoźnikowi, jeżeli sprzedawca nie miał wpływu na wybór przewoźnika przez kupującego. Postanowienia mniej korzystne dla kupującego są nieważne.”;

Czy jeśli w aukcji jest kilka opcji dostawy towaru do wyboru to mogę uznać, że sprzedawca nie ma wpływu na wybór przewoźnika, czy wpływem jest już to, że proponuję np. wysyłkę kurierem DHL a nie np. KEX mimo, że kupujący mógł przecież wybrać Pocztę Polską ?
 
Czasem_pytam napisał:
nie zauważyłam w u.o.p.k. nigdzie informacji o odsetkach od przedpłaty
bo nie ma. Odsetki nie należą się chyba, że zwrot będzie po ustawowym terminie.
Czasem_pytam napisał:
Czy jeśli w aukcji jest kilka opcji dostawy towaru do wyboru to mogę uznać, że sprzedawca nie ma wpływu na wybór przewoźnika
nie, to dotyczy wyboru przewoźnika, którego sprzedawca nie proponował
 
Moim zdaniem art. 33 odnosi się do kosztu odesłania towaru, nie zaś kosztu jego dostarczenia do kupującego.
 
nomnes napisał:
Moim zdaniem art. 33 odnosi się do kosztu odesłania towaru, nie zaś kosztu jego dostarczenia do kupującego.

A moim zdaniem w art. 33. u.o.p.k. jest jednak mowa o kosztach dostarczenia rzeczy do kupującego, bo koszty odesłania ponosi konsument - zgodnie z art. 34. ust. 2. u.o.p.k.
 
Fakt, chyba masz rację. Nie wgryzłem się jeszcze w tę ustawę na tyle na ile bym chciał ;)
 
nomnes napisał:
Fakt, chyba masz rację. Nie wgryzłem się jeszcze w tę ustawę na tyle na ile bym chciał ;)

No to witam w klubie. Prosiłabym jeszcze o wyjaśnienie kilku kwestii w zakresie rękojmi, bo ustawa miała procedurę reklamacji ułatwić a tymczasem zagmatwała tak, że bez "legendy" ani rusz.

Po pierwsze, czy reklamacja to nadal zobowiązanie naprzemienne w myśl art 365 KC i kupujący MUSI zawrzeć żądanie reklamacyjne, czy jeśli żądania (rozumiem, że jest to to samo co złożenie oświadczenia) nie ma, to mam od razu wymieniać rzecz na nową lub naprawiać wg nowego art. Art. 560. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady.

i czy w przypadku, kiedy mogę od ręki wymienić rzecz na nową kupujący może od razu odstąpić od umowy pisząc owo oświadczenie, czy nie może (bo było trąbione, że wg nowej ustawy będzie mógł a mnie się widzi, że niekoniecznie)

I po co w takim razie kolejny art. skoro jego sens jest taki sam ?

Art. 561. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo usunięcia wady.
§ 2. Sprzedawca jest obowiązany wymienić rzecz wadliwą na wolną od wad lub usunąć wadę w rozsądnym czasie bez nadmiernych niedogodności dla kupującego

I moje ostatnie na chwilę obecną pytanie:
Art 561 § 3. Sprzedawca może odmówić zadośćuczynienia żądaniu kupującego, jeżeli doprowadzenie do zgodności z umową rzeczy wadliwej w sposób wybrany przez kupującego jest niemożliwe albo w porównaniu z drugim możliwym sposobem doprowadzenia do zgodności z umową wymagałoby nadmiernych kosztów. Jeżeli kupującym jest przedsiębiorca, sprzedawca może odmówić wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady także wtedy, gdy koszty zadośćuczynienia temu obowiązkowi przewyższają cenę rzeczy sprzedanej.”;

Czy jeśli naprawa wyjdzie mnie taniej niż wymiana na nowy towar, mogę tej wymiany klientowi odmówić informując go, że w związku z nadmiernymi kosztami będziemy towar naprawiać ? I jakie to są nadmierne koszty ? To dla mnie taki sam "magiczny" termin jak "w odpowiednim czasie". Kto lub co decyduje o tym jaki koszt jest nadmierny a czas odpowiedni ?

I czy jeśli w związku z zapisem "Kupujący, który wykonuje uprawnienia z tytułu rękojmi, jest obowiązany na koszt sprzedawcy dostarczyć rzecz wadliwą do miejsca oznaczonego w umowie sprzedaży" kupujący odeśle rzecz do reklamacji w najdroższy możliwy sposób bo takie ma widzimisię i będzie domagał się zwrotu kosztów, może domagać się tych rzeczywistych, czy jak do tej pory - nie nadmiernych.
 
Ostatnia edycja:
Bardzo proszę o rozwianie moich wątpliwości, chcę rzetelnie rozpatrywać reklamację klientom :)
 
Czasem_pytam napisał:
John54 a do niedawna nawet z odsetkami ^^.

I to było sprawiedliwe skoro sklep mógł obracać pieniędzmi konsumenta.
 
Ostatnia edycja:
theart napisał:
I to było sprawiedliwe skoro sklep mógł obracać pieniędzmi konsumenta.

No ciekawe dlaczego sprawiedliwe, skoro konsument miał u siebie towar sprzedawcy i dzięki temu sprzedawca nie mógł go sprzedać.
 
Ostatnia edycja:
Czasem_pytam napisał:
konsument miał u siebie towar sprzedawcy i dzięki temu sprzedawca nie mógł go sprzedać
To nie powinien być problem pod warunkiem, że towar będzie rzetelnie opisany i dobrej jakości.
 
cedwah napisał:
To nie powinien być problem pod warunkiem, że towar będzie rzetelnie opisany i dobrej jakości.

Chodziło mi o to, że nie można sprzedać czegoś, co w obecnej chwili ma u siebie klient, bo przez ten czas sprzedawca nie dysponuje tą rzeczą. Uważam, że obracanie pieniędzmi klienta w tym czasie to sprawiedliwa rekompensata i nie powinno być odsetek, dlatego choćby że zwykle zwracany przez klienta towar nie jest "jak spod igły" i aby ponownie go sprzedać muszę obniżyć cenę, bo widać, że np. był wyjmowany z pudełka do którego zawartość fabrycznie nowa jest np. przydrutowana.

Ocena jakości jest dość subiektywna. Jeden klient napisze w komentarzu o tym samym produkcie w samych superlatywach, biorąc pod uwagę stosunek jakości do ceny, a drugi uzna że to stuprocentowy chłam, mimo, że eliminujemy sprzedaż chłamu (nie mam zamiaru dopłacać do interesu realizując 50 reklamacji na 100 sprzedanych produktów), a sprzedawane produkty są takie, jakie ja sama bez problemu zakupiłabym za podobną cenę.

Cedwah bardzo proszę odnieś się jakoś do moich wątpliwości z #11
 
Ostatnia edycja:
Tych, do których nawiązał theart w poscie 13, a ktore to musiał zwrócić sprzedawca klientowi, jeśli ten odstępował od umowy zakupu na który wykonał przedpłatę, w myśl art.2 punkt 3 ustawy z dn 2 marca 2000 która do tej poru obowiązywała. Theart uważa, że to było sprawiedliwe, a ja że niekoniecznie.
 
Powrót
Góra