Art 58 kc a ustna umowa powiernicza o zakup nieruchomosci w trakcie sprawy rozwodowej

  • Autor wątku Autor wątku City_Dude
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

City_Dude

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2022
Odpowiedzi
10
Dzień Dobry,

Czy mogę poznać waszą opinię na temat legalności ustnej umowy fiducjarnej o zakup nieruchomości w trakcie sprawy rozwodowej (art. 58 k.c par 1 i 2). Czy taka umowa zawarta w trakcie sprawy rozwodowej była by legalna skoro trwała wspólnota majątkowa? Skąd wiadomo że strona dysponowała majątkiem własnym, a nie wspólnym? Zależy mi na podważeniu takiej umowy. Czy coś Wam przychodzi do głowy?
Dziękuję i pozdrawiam.
P.S. Proszę o wytłumaczenie jak laikowi.
 
Skoro nikt nie odpowiada to postanowiłem sobie sam udzielić odpowiedzi na podstawie tego co znalazłem na internecie. Mogli byście skrytykować moje myślenie czy jest poprawne i ma jakiś sens bo nie jestem prawnikiem:

Co do ważności rzekomej ustnej umowy fiducjarnej, to okolicznością bezoporną jest iż, w trakcie zawierana rzekomej ustnej umowy fiducjarnej istniała wspólnota majątkowa pomiędzy Powodem i jego byłą żona. Co więcej Powód i swiadkowie wyraźnie stwierdzili że, środki na zakup mieszkania pochodziły z pracy zarobkowej powoda, który w tym okresie pozostał w związku małżeńskim i we wspólnocie majątkowej. Jeśli powyższe zostałoby przyjęte jako prawdziwe to zastosowanie ma art. 31 KRiO §1, a §2 nie zostawia w tym względzie żadnych wątpliwości „Do majątku wspólnego należą w szczególności: 1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków;”. Co więcej w orzecznictwie ugruntował się pogląd, zgodnie z którym art. 31 § 1 KRO stwarza domniemanie przynależności do majątku dorobkowego przedmiotów majątkowych nabytych w czasie trwania wspólności ustawowej przez obydwoje z małżonków lub przez jednego z nich, zaś przynależność określonych przedmiotów do majątku osobistego obowiązany jest udowodnić zainteresowany (por. m.in. wyroki SN: z 11 września 1998 r., I CKN 830/97; z 29 czerwca 2004 r., II CK 397/03; z 16 kwietnia 2003 r., II CKN 1409/00, OSNC 2004 r. Nr 7-8, poz. 113; z 30 czerwca 2004 r., IV CK 513/03 oraz postanowienie z 6 lutego 2003 r., IV CKN 1721/00, a także postanowienie z 2 marca 2012 r., II CSK 363/11, Legalis nr 496883).

Jeśli powyższe przyjąć powyższe rozumowanie za słuszne, to do dokonania powierniczego zakupu nieruchomości, darowizny czy innych czynności (art. 37. KRiO) wymagałoby zgody współmałżonka, a umowa zawarta bez zgody współmałżonka będzie bezwzględnie nieważna od chwili jej zawarcia, a tak zadaniem Pozwanego byłoby w tym przypadku. Jeśli ważność umowy, która została zawarta przez jednego z małżonków bez wymaganej zgody drugiego, zależy od potwierdzenia umowy przez drugiego małżonka to jednostronna czynność prawna dokonana bez wymaganej zgody drugiego małżonka jest nieważna (ex tunc or ab initio). Reguła ta ma zapewnić małżonkowi poczucie prawnego zabezpieczenia przed nieuczciwymi zachowaniami partnera.
 
Powrót
Góra