Art. 896. § 2 vs postępowanie przeciwegzekucyjne

  • Autor wątku Autor wątku marcin2321
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marcin2321

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2016
Odpowiedzi
12
Dzień dobry,

Temat pewnie oklepany, ale mam nadzieje, ze z tej strony pytania jeszcze nie było.

Otrzymałem zawiadomienie o wszczęciu egzekucji w sprawie należności za jazdę bez biletu sprzed 10 lat (co gorsza mogłem nawet zapłacić karę, ale pewny nie jestem).

Daty:
- przewinienie: 23 czerwiec 2005
- nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym 8 grudnia 2005 roku
- klauzula wykonalności 23 maja 2006
- zawiadomienie o wszczęciu egzekucji 11 maj 2016

Z tego co wiem, to przewinienie z racji braku biletu ZTM następuje w ciągu roku od ostatniej czynności prawnej, w tym wypadku powinna to być klauzula wykonalności. Jeśli tak to:
1. czy wystarczające jest odpowiedzenie komornikowi oświadczenia zgodnie z art.896 §1 pkt 1 (że odmawiam uiszczenia wierzytelności), czy konieczne jest złożenie wniosku o postępowanie przeciw egzekucyjne?
2. Jeśli art art.896 §1 pkt 1 jest wystarczający - to czy załatwia on całą sprawę, czy tylko należnośc głowną, a koszta procesu, opłata egzekucyjna, vat, etc juz nie?
3. Czy w przypadku postępowania przeciwegezkucyjnego z tytułu przedawnienia mozna wnioskować o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania (5%)?

pozdrawiam i dziękuje za odpowiedz!
 
Musisz sobie poczytać jeszcze, bo w obecnej sytuacji to łapiesz się wyłącznie na 10 letni okres przedawnienia, który nie minął.
 
Abrakadabra3210, dzięki! czyli rozumiem, ze dla wyroków zasądzonych okres to 10 lat (minus wyjątki). Czyli w zasadzie nie mogę nic zrobic?

dodatkowo: czy jeśli ureguluje całość zaległości to tak czy inaczej muszę odpowiadać na pismo komornika? (podanie dochodów, ruchomości, nieruchomości, etc)
 
marcin2321 napisał:
Daty:
- przewinienie: 23 czerwiec 2005
- nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym 8 grudnia 2005 roku
- klauzula wykonalności 23 maja 2006
- zawiadomienie o wszczęciu egzekucji 11 maj 2016

ostatecznie możesz zawalczyć art. 840 kpc w związku z art. 125 kc o zmniejszenie odsetek:

Art. 125. § 1. Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd, przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu.
 
robinson21 - dzieki za odpowiedz!

rozumiem, że odsetki to świadczenie okresowe?

Należnośc głowna to 120 zł, a odsetki to 154.80 (ale jest napisane, ze do 11/05/2016) - wiec nawet nie wiem o jaka kwotę mniej więcej bym walczył (100 zł?)
Dodatkowo: jesli wchodzę w 840 kpc - czyli w powództwo egzekucyjne w części - to:
a) sprawa zatrzymuje bieg dotyczący całości postępowania?
b) Czy w przypadku postępowania przeciwegezkucyjnego z tytułu art. 125 kc mozna wnioskować o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania (5%)?
c) czy rozprawy z art. 840 kpc moga sie odbyc bez mojego udziału?

dziekuje za pomoc!
 
marcin2321 napisał:
rozumiem, że odsetki to świadczenie okresowe?

tak,

marcin2321 napisał:
a) sprawa zatrzymuje bieg dotyczący całości postępowania?

bieg terminu przedawnienia został przerwany przez wszczęcie postępowania egzekucyjnego,

marcin2321 napisał:
b) Czy w przypadku postępowania przeciwegezkucyjnego z tytułu art. 125 kc mozna wnioskować o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania (5%)?

postępowanie przeciw egzekucyjne to art. 840 kpc,
opłata to 5% wartości sporu,
możesz wnioskować w pozwie o zwrot kosztów zastępstwa procesowego oraz zwrot kosztów procesu,

marcin2321 napisał:
c) czy rozprawy z art. 840 kpc moga sie odbyc bez mojego udziału?
jeżeli o to zawnioskujesz w pozwie,
 
robinson21 napisał:
tak,



bieg terminu przedawnienia został przerwany przez wszczęcie postępowania egzekucyjnego,



postępowanie przeciw egzekucyjne to art. 840 kpc,
opłata to 5% wartości sporu,
możesz wnioskować w pozwie o zwrot kosztów zastępstwa procesowego oraz zwrot kosztów procesu,


jeżeli o to zawnioskujesz w pozwie,

byłem nieprecyzyjny - miałem na mysli postepowanie (czyli przerwanie jego biegu) egzekucyjne prowadzone przez komornika.

odnosnie zwrotu kosztów:
- jakie mniej wiecej są to koszta?
- jaka jest szansa na zwrot?
- czy są jakiekolwiek koszta, które poniose bezzwrotnie (szkoda zapłacic 200 zł zeby nie zapłacic 100 :) )

jeszcze raz dzięki za pomoc!
 
korf

robison21 napisał: "możesz wnioskować w pozwie o zwrot kosztów zastępstwa procesowego oraz zwrot kosztów procesu"

a ja:
odnosnie zwrotu kosztów:
- jakie mniej wiecej są to koszta?
- jaka jest szansa na zwrot?
- czy są jakiekolwiek koszta, które poniose bezzwrotnie (szkoda zapłacić 200 zł zeby nie zapłacic 100 )

czy możemy zatem przyjąć, że pytam o wszelkie koszta związane z tocząca sie dyskusją? (tj. art. 840 kpc w związku z art. 125 kc o zmniejszenie odsetek)
 
Dobry człowieku się nie zapętlaj.
Postaram Ci się wytłumaczyć w laicki sposób.
marcin2321 napisał:
miałem na mysli postepowanie (czyli przerwanie jego biegu) egzekucyjne prowadzone przez komornika.
Nie możesz przerwać.....cokolwiek w Twoim mniemaniu to znaczy. Możesz zawiesić postępowanie poprzez zabezpieczenia powództwa poprzez wniosek zawarty w pozwie opozycyjnym
WPS 5% od wartości przedmiotu sporu - oblicz sobie.
Przegrywający pokrywa koszty sądowe.

Ty nie toczysz dyskusji. Nie rozumiesz problemu.
 
Będzie prościej, jak poprosisz wierzyciela pismem o dobrowolne ograniczenie odsetek do 3 lat wstecz, pod rygorem powództwa opozycyjnego które wygrywasz bez mrugnięcia okiem. Dla pewności sprawdź jeszcze u komornika adnotacje na tytule wykonawczym, czy przypadkiem nie było jakichś egzekucji po drodze bowiem to mogłoby skomplikować sytuację. Pozew do sądu wniesiesz dopiero po tym, jak uzyskasz pewność że powództwo jest zasadne (brak egzekucji), a wierzyciel odmówił dobrowolnego ograniczenia odsetek
 
korf napisał:
Dobry człowieku się nie zapętlaj.
Postaram Ci się wytłumaczyć w laicki sposób.

Nie możesz przerwać.....cokolwiek w Twoim mniemaniu to znaczy. Możesz zawiesić postępowanie poprzez zabezpieczenia powództwa poprzez wniosek zawarty w pozwie opozycyjnym
WPS 5% od wartości przedmiotu sporu - oblicz sobie.
Przegrywający pokrywa koszty sądowe.

Ty nie toczysz dyskusji. Nie rozumiesz problemu.

Korf, dziękuję za odpowiedź.
Laicki sposób jest dobry, szczególnie jak ktoś nie rozumie problemu. Gdybym rozumiał to bym nie zadawał pytań. Postarajmy się jednak odpuścić warstwę emocjonalną czy wycieczki w inne strony. Jeśli to co pisze jest głupie i zmusza Cię do dużego wysiłku to po prostu nie odpisuj. Jeśli jednak będziesz tak miły i mógłbyś podzielić się wiedzą to ja sprecyzuje pytanie.

1. Czy wiesz jakiś byłaby (w przybliżeniu) suma kosztów w takim postępowaniu, poza wspomnianym 5% ?
2. Które koszta ponosi się przy skladaniu wniosku, a które nie ? ( zakładam że koszt postępowania sądowego w przypadku mojej wygranej będzie defacto dla mnie wirtualny )
3. Komornik w piśmie napisał, że każdy dzień zwłoki to dodatkowe odsetki (w sumie. .. odsetki od odsetek) i chodzi mi o to, żeby pozew opozycyjny w części (odsetki) nie spowodował, że nawet jak bio wygram to będę musiał zapłacić odsetki w innym miejscu. Logika mi podpowiada, że powinienem zapłacić wszystko bez odsetek, wystąpić z postępowaniem opozycyjnym i czekać co się stanie. Tylko czy jaka kolwiek wpłata nie powoduje uznania wszystkiego co robi komornik ?
4. Ile trwają takie sprawy ?

Pisze z komórki, więc przepraszam za styl.
Dziękuję za odpowiedź.
 
marian.pazdzioch napisał:
Będzie prościej, jak poprosisz wierzyciela pismem o dobrowolne ograniczenie odsetek do 3 lat wstecz, pod rygorem powództwa opozycyjnego które wygrywasz bez mrugnięcia okiem. Dla pewności sprawdź jeszcze u komornika adnotacje na tytule wykonawczym, czy przypadkiem nie było jakichś egzekucji po drodze bowiem to mogłoby skomplikować sytuację. Pozew do sądu wniesiesz dopiero po tym, jak uzyskasz pewność że powództwo jest zasadne (brak egzekucji), a wierzyciel odmówił dobrowolnego ograniczenia odsetek

Wow! Panie Paździoch , kurde, masz Pan ten łeb nie od parady.

A teraz poza sceną:
1. Czy mam o takiej czynności powiadomić komornika ?
2. Jeśli wierzyciel się zgodzi i mi odpiszę (nawet poda kwote) to czy to wystarczy ? Czy musi być to jakoś usankcjonowane ?

Dzięki za pomysł. Proste rozwiązania są najlepsze!
 
1. Idź albo zadzwoń, poinformuj grzecznie i z uśmiechem
2. Wierzyciel musi ograniczyć kwotę u komornika
 
Powrót
Góra