P
pawelwel
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 10
Witam.
Moja żona pisała autorski artykuł na wp.pl.
Z e-mailowych korespondencji wynika, że za artykuł nie dostanie pieniężnego wynagrodzenia, jedynie zostanie zamieszczony link do naszej strony internetowym w uzgodnionym miejscu, na co się zgodzili. Dodatkowo mieli nas poinformować o jego publikacji.
Niestety nie poinformowali nas o jego publikacji(jest to najmniejszy problem), linku do strony nie ma (chociaż było to zgłoszone) a dodatkowo, co mnie najbardziej zdenerwowało, w treści artykułu są linki do stron konkurencji. Dodatkowo taki sam artykuł pojawił się na orange.pl też z reklamami.
Moja żona straciła na tym ponieważ brakuje linku do strony, a w dodatku klient widząc linki do stron konkurencji mógł pomyśleć, że skontaktuje się z moją żoną.
Dodam jeszcze, że w tej chwili umieszczenie linku nie wchodzi w grę, ponieważ artykuł czyta teraz znacznie mniej osób, niż zaraz po jego punlikacji, co jets widoczne w komentarzach do artykułu.
Niestety nie spisaliśmy umowy, mamy tylko korespondencję e-mail.
Co możemy zrobić w takim wypadku?
Moja żona pisała autorski artykuł na wp.pl.
Z e-mailowych korespondencji wynika, że za artykuł nie dostanie pieniężnego wynagrodzenia, jedynie zostanie zamieszczony link do naszej strony internetowym w uzgodnionym miejscu, na co się zgodzili. Dodatkowo mieli nas poinformować o jego publikacji.
Niestety nie poinformowali nas o jego publikacji(jest to najmniejszy problem), linku do strony nie ma (chociaż było to zgłoszone) a dodatkowo, co mnie najbardziej zdenerwowało, w treści artykułu są linki do stron konkurencji. Dodatkowo taki sam artykuł pojawił się na orange.pl też z reklamami.
Moja żona straciła na tym ponieważ brakuje linku do strony, a w dodatku klient widząc linki do stron konkurencji mógł pomyśleć, że skontaktuje się z moją żoną.
Dodam jeszcze, że w tej chwili umieszczenie linku nie wchodzi w grę, ponieważ artykuł czyta teraz znacznie mniej osób, niż zaraz po jego punlikacji, co jets widoczne w komentarzach do artykułu.
Niestety nie spisaliśmy umowy, mamy tylko korespondencję e-mail.
Co możemy zrobić w takim wypadku?
Ostatnia edycja: