Witam,
MmMagda napisał:
Czy wysyłanie artykułów do readkcji prasowej jest równoznaczne z zrzeczniem się prawa autorskiego? I czy podobnie jest z wysyłaniem artykułów na strony internetowe ruchów katolickich?
#1. majątkowe prawa autorskie do dzieła (artykułu) mogą zostać
przeniesione na inną osobę (wydawnictwo) jedynie na drodze obustronnie podpisanej pisemnej umowy (Art.53. ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 1994 roku - zwanej dalej upaipp) przenoszącej:
- wyszczególnione prawa,
- na wyszczególnionych polach eksploatacji (czyli sposobach wykorzystania),
- na określonym obszarze terytorialnym.
Jednocześnie, udzielenie
wyłącznej licencji na wykorzystanie dzieła również musi mieć formę
umowy pisemnej - Art.67. upaipp.
Jeśli ktoś wysyła swoje prace do wydawnictwa, to robi to stosując się automatycznie zapisów regulaminu działania wydawnictwa na okoliczność nadsyłanych bez zamówienia prac, lub określając przy wysyłaniu własne warunki, np. wydruku.
Jeśli autor zdaje się tylko na zapisy regulaminu wydawnictwa, oraz biorąc pod uwagę, że wysyłając artykuł robi to z intencją, aby był on wydrukowany, można by uważać w ogólności, że wysyłając swój artykuł do wydawnictwa udziela automatycznie domyślnej
licencji nie wyłącznej na drukowanie artykułu. Również, zwykle oznacza to domyślną zgodę na edycję czy redakcję artykułu, dostosowujące go do wymogów wydawnictwa. Ale trzeba pamiętać, każda taka sytuacja będzie indywidualną, i wszystko zależeć będzie od wszystkich jej detali.
Ale w żadnym przypadku,
jeśli nie ma umowy pisemnej, nie ma również ani przeniesienia majątkowych praw autorskich do utworu, ani nie ma żadnego 'zrzeczenia się praw autorskich', cokolwiek miałoby to znaczyć.
Sam termin "zrzeczenia się" pojawia się przy okazji osobistych praw autorskich (Art.16. upaipp), których to praw
zrzec się nie można...
#2. w ogólności, w świetle prawa autorskiego nie ma znaczenie rodzaj podmiotów, które są stronami w osobnych umowach o przenoszenie praw, lub udzielanie licencji. Tak więc ruch katolicki obowiązują takie same prawa świeckie, jak i inne osoby, instytucje czy przedsiębiorstwa.