Artykuły na stronie internetowej

  • Autor wątku Autor wątku Robsek79
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Robsek79

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2008
Odpowiedzi
2
Witam. Chciałbym poradzić się w pewnej sytuacji. Na pewnej stronie w redakcji była osoba x. Zadaniem każdego członka redakcji było zamieszczanie na stronie artykułów. Niestety osoba x musiała zostać wydalona z redakcji za nie wywiązywanie się z obowiązków. Osoba ta domaga się teraz, aby wraz z jej odejściem ze strony zostały usunięte jej artykuły. Czy prawnie artykuły należą do serwisu, czy jednak należą w pełni do twórcy i muszą zostać usunięte?
 
Jeśli prawa autorskie majątkowe nie zostały przekazane (lub nie była pracownikiem), należą do niej.
Lecz myślę, że ta osoba konkludentnie udzieliła licencji (do licencji nie trzeba szczególnej formy) na owe artykuły, zamieszczając je na stronie - ważna przez 5 lat, na jednym polu eksploatacji. Problem tylko mógłby być tu z odpłatnością (według prawa jeśli licencja nie jest określona jako nieodpłatna, to jest odpłatna).

Dla pewności, należy zawierać z członkami umowy licencyjne lub o przekazaniu praw - na każdy utwór.
 
Praca na naszej stronie nie jest w żaden sposób opłacana. Osoba która dla Nas pisze robi to dla przyjemności, zamieszczamy newsy i artykuły pisząc własnymi słowami, jednak korzystamy z innych profesjonalnych portali (informacje). Człowiek x który napisał te artykuły był u Nas moderatorem i miał prawa umieszczenia na stronie głównej newsy i artykuły. Pisał to dla Naszego serwisu, więc czy te artykuły napisane przez osobę x nie podlegają już pod nasz portal?

Mamy również podpunkt w regulaminie który brzmi następująco: "Teksty wysyłane dla naszego serwisu stają się własnością *nazwa strony* "
Pytam, bo wolę mieć pewność na 100%.
 
Prawo autorskie przysługuje tej osobie, bo nie mogły przejść na portal bez umowy pisemnej. Można jednak uznać, że faktycznie zawarto licencję.

Podpunkt w regulaminie powinien brzmieć np.: "wysyłający tekst udziela właścicielowi strony nieodwołalnej, nieodpłatnej, nieograniczonej czasowo i terytorialnie licencji na umieszczenie na stronie i dowolne rozpowszechnianie w internecie tekstu, włącznie z prawem tworzenia utworów zależnych". Wtedy wszystko byłoby jasne.
 
takie teksty nie są własnością strony mimo ze taki był punkt w regulaminie, więc może się Pan domagać usunięcia swoich artykułów.
 
Powrót
Góra