ASO nie uznaje reklamacji (samochód)

  • Autor wątku Autor wątku kuzyn123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kuzyn123

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
26
Witam. Na przełomie lutego/marca samochód był naprawiany w ASO. Naprawa trwała prawie miesiąc, później po odbiorze przez kilka kolejnych miesięcy zgłaszałem nieprawidłowości w pracy silnika, pracownik serwisu niby próbował coś zaradzić, coś wymieniał, ale zmiany żadnej nie było. Niestety odpuściłem temat i po tym jak miał się do mnie ponownie odezwać, a tego nie zrobił to postanowiłem, że sam już się nie odezwę. Po roku zatarł się w samochodzie silnik.

ASO twierdzi, że stało się to z powodu zepsutego napędu pompy olejowej, przy którym grzebali przy poprzedniej naprawie. Jednak upierają się, że zepsuła się inna część niż ta, która była wymieniona więc na tej podstawie odrzucają reklamację (wymieniali łożysko i zębatkę, a teraz według nich zerwał się łańcuch, który był osadzony na tej właśnie zębatce i z tego powodu zepsuły się kolejne części).

Czy jest możliwość wyegzekwowania od nich naprawy albo zwrócenia kosztów bez wchodzenia na drogę sądową? Z tego co wiem to sprawę w sądzie i tak przegram bo nie mam szans w starciu z ASO, nawet jeśli to jest ich rzeczywista wina.
 
Regand napisał:
Najpierw uzyskaj korzystna opinie rzeczoznawcy bo bez niej i tak nie masz szans nawet bez sadu.
To w takim razie chyba już po ptakach.

Jeden doświadcozny rzeczoznawca powiedział mi, że w takiej sytuacji powołuje się dwóch rzeczoznawców (jeden mój, drugi niezależny). Nawet jak obydwoje wydadzą mi korzystną opinię to ASO powołuje trzeciego, który zazwyczaj opowiada się po ich stronie i w sądzie przegrywam. Poza tym problem jest taki, że auto musiałoby być w stanie gdy nastąpiła awaria, a ASO już go rozebrało w pewnym stopniu, a sam proces sądowy to jakieś 1,5 roku - 2 lata gdzie auto musi stać nieruszane jako dowód i gnić na dworzu...

Zastanawiałem się czy w tej sprawie może pomóc UOKiK lub PZM, by uniknąć właśnie procesów i rzeczoznawców... bo dla mnie sytuacja jest prosta, ruszali napęd pompy olejowej, zepsuł się on po roku (gwaranacja 2 lata) no to według mnie czyja ma być wina jak nie ich?
 
W postępowaniu przed sądem prywatne opinie nie mają znaczenia. Sąd powołuje biegłego sądowego, który wydaje swoją opinię. Na jej podstawie sąd wydaje wyrok.

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Powrót
Góra