Atak po pijaku

  • Autor wątku Autor wątku Goof
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Goof

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
1
Witam. Niedawno na imprezie z okazji 18 urodzin przyjaciela zostałem zaatakowany przez znajomego ze szkoły. Ten znajomy wyprowadził mnie z budynku w którym odbyła się impreza i zaatakował na zewnątrz. Jako że była to osoba z mojej klasy i nie miała początkowo złych zamiarów dałem się samotnie wyprowadzić za budynek (w ciemne miejsce) i oberwałem (nie broniłem się, atak był z zaskoczenia). Po tym ataku wybiegłem przed miejsce imprezy i tam nas rozdzielono. Jako ze był on mocno pijany, zaatakował mnie a potem zaczął mi ubliżać, chciałbym go oskarżyć o pobicie, lecz nikt nie był świadkiem ataku (znieważenia dokonał już w obecności innych ludzi i mam świadków). Czy istnieje jakaś szansa że zostanie ukarany za swoje zachowanie (pobicie), gdyż obawiam się dalszego znęcania w szkole (szkoła jest położona daleko od mojego domu, i nie mam tam wielu znajomych)
 
Aby rozmawiać o pobiciu (art. 158 par. 1 k.k.) sprawców musi być min. dwóch.
Nie wiemy jakich obrażeń doznałeś, i czy obrażenia te naruszają czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni (art. 157 par. 1 k.k.) czy też nie.
Jeżeli tak, to udaj się do właściwej terytorialnie jednostki Policji i zgłoś zawiadomienie o przestępstwie. Jeżeli natomiast obrażenia nie przekraczają owych magicznych 7 dni, to ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego - po prostu składasz niezbędne dokumenty do Sądu i po wpłaceniu stosownej opłaty (obecnie około 300zł) Sąd rozpatruje Twoją sprawę. To że nie ma świadków o niczym nie świadczy - jeżeli wskażesz osoby które były na imprezie, to będą one przesłuchane. SKłądanie fałszywych zeznań jest przestępstwem, więc znajomi jeżeli będą kłamać to narażają się na odpowiedzialność karną.
 
Zniewaga jest to artykuł 216KK jest to przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego zwykle sąd zarządza karę grzywny.
 
Powrót
Góra