M
Milka5892
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2011
- Odpowiedzi
- 12
Witam. Wystawiłem prywatną aukcje na allegro dla pewnej kobiety. Jednak zanim kobieta zalicytowała bym mógł zakończyć, to zalicytowała inna osoba.
Odwołałem ofertę tej osoby po czym musiałem podać powód, a że ta osoba nie potrafi czytać -aukcja jest prywatna dla konkretnego człowieka, to podałem "analfabeta". Po kilku godzinach otrzymałem email od tej osoby, który zabrzmiał trochę jak groźba, a o to cały tekst:
Dla mnie to jest śmieszne ponieważ człowiek dorosły nieumiejący czytać śmie jeszcze napisać, że liczy na propozycje rozwiązania problemu. Nie wiem jak mam to rozumieć. Mam wysłać chusteczki do podtarcia łez czy kwiaty na przeprosiny. Tysiące ludzi wystawia prywatne aukcje od wielu lat ponieważ w ten sposób zabezpieczają się i aukcja jest dowodem, że była jakaś transakcja. Myślę, że ten człowiek próbuje mnie nastraszyć. Jak dla mnie, to nic nie może zrobić.
Odwołałem ofertę tej osoby po czym musiałem podać powód, a że ta osoba nie potrafi czytać -aukcja jest prywatna dla konkretnego człowieka, to podałem "analfabeta". Po kilku godzinach otrzymałem email od tej osoby, który zabrzmiał trochę jak groźba, a o to cały tekst:
Witam,
skierowałem sprawę do allegro, ale również rozważam inne drogi prawne. Po dokładnym przeczytaniu zasad allegro i przejrzeniu Kodeksu Cywilnego wiem, że lamiące zasady zapisy w umowach są nieważne ( same zapisy - nie całe umowy ). Allegro nie daje możliwości sprzedaży produktu kontretnej osobie co użytkownik mający ponad 100pkt powinien wiedzieć. Dodatkowo regulamin przewiduje tylko pare sytuacji, w których można odwołać ofertę. Czy nie sądzi też pan/pani, że publiczne - bezpodstawne - nazwanie kogoś analfabetą wyczerpuje znamiona czynu zabronionego określonego art 212 kodeksu karnego ?
pozdrawiam i liczę na pokojową propozycję rozwiązania problemu
Dla mnie to jest śmieszne ponieważ człowiek dorosły nieumiejący czytać śmie jeszcze napisać, że liczy na propozycje rozwiązania problemu. Nie wiem jak mam to rozumieć. Mam wysłać chusteczki do podtarcia łez czy kwiaty na przeprosiny. Tysiące ludzi wystawia prywatne aukcje od wielu lat ponieważ w ten sposób zabezpieczają się i aukcja jest dowodem, że była jakaś transakcja. Myślę, że ten człowiek próbuje mnie nastraszyć. Jak dla mnie, to nic nie może zrobić.