aukcje internetowe

  • Autor wątku Autor wątku bella35
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bella35

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
7
Witam!Poradzcie mi w kwesti aukcji internetowej. Otóż zakładając aukcje internetową wystawiłem do sprzedaży samochód. Gdy aukcja ukazała się (nadmieniam, że nie jestem fachowcem w tej dziedzinie)okazalo się, ze nie wystawiłem kwoty minimalnej (nie wiem jak do tego doszło gdyż wpisywałem pewną sumę) i natyczmiast próbowałem zakończyć tę aukcję.W trakcie zakańczania pewna osoba podała sumę 1 zł i w tym czasie aukcja została zakończona. W sumie aukcja trwała kilka minut. Doznałem szoku,że moj samochód który jest wart kilkadziesiąt tysięcy został sprzedany za 1 zł. Skontaktowalem sie z administratorem aukcji lecz otrzymałem informację ze nie nastąpił żaden błąd. Gdy skontaktowalem sie z kupcem powiedział ze odstapi od aukcji jesli dam mu tzw odstepne 7 tys zł.Przysłał mi ośwaidczenie z terminem wpłaty i jeśli tego nie zrobie podwyższy kwotę i poda mnie do Sądu. Poradzcie co moge zrobić. Jest to dorobek mojego zycia!Dziekuje za poradę.
 
najlepiej niczego nie placic, niech sobie kupujacy idzie do sadu. Takie sytuacje to sa ewidentne pomylki i zaden sad nie zmusi pana do sprzedania dobra wartego kilkadziesiat tysiecy zlotych za zlotowke.
 
Obawiam się, że wyrok jaki zapadł w podobnej sprawie w Warszawie dał mozliwość takim osobom do korzystania z okazji. Obawiam się, że jak nie zapłace takiej sumy to będę usiał oddać mój samochód. :(
 
co innego jest w sytuacji kiedy trwa licytacja i np. ktos wylicytuje panski samochod za 20 tys. a pan by chcial za niego 40 tys.
Tutaj sytuacja ma charakter ewidentnej pomylki. Taka czynnosc prawna byla by sprzeczna z zasadami wspolzycia spolecznego. To przeciez tak jakby ktos kazal panu oddac samochod za darmo.
 
pomóżcie!!!!

Prosze poradzcie co moge zrobic! Juz nie śpie od kilku nocy, moja żona nie rozmawia ze mną :( Jestem u kresu załamania!!!
 
Jeśli sprawa trafi do sądu, myślę że możesz się skutecznie powołać na przepis kc
[lex:1548i9xg]Art. 84. § 1. W razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej.
§ 2. Można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny).[/lex:1548i9xg]

No i oczywiście dobrze się wyśpij, bo bezsenność jest złym doradcą. :)
 
i co robić?

Ta osoba prawdopodobnie ma niezłe zaplecze prawnicze. Pzysłał mi oświadczenie sformułowane przez prawnika. Czy powinienem mu ulec i przesłac tą kwote, która i tak jest dla mnie bardzo duzym wydatkiem!?Stawia bardzo twarde warunki a ja mam juz dość. Głupi błąd podczas wpisywania i muszę tak duzo za niego zapłacić. Najgorsze jest to, że w naszym kraju mało kto jest w stanie pomóc w kwestii aukcji intenetowej. Ta sfera dopiero pomału raczkuje.
 
Wg mnie, biorąc pod uwagę okoliczności, facet ma nikłe szanse na wygraną w sądzie, dlatego jestem praktycznie pewien, że nie poszedłbym na jego propozycję.

Ale zdaje się, że Twoje wyczerpanie i negatywna postawa żony odbiera Ci siły do walki. Warto uświadomić małżonce, że niezależnie od jej celów i chęci, jej postawa nie służy wyjściu z tej sytuacji bez strat, wg mnie strat wcale nie koniecznych do poniesienia.
 
W sytuacji kiedy aukcja trwała parę minut i została wycofana natychmiast po zauważeniu pomyłki,racja leży po Pana stronie.Moim skromnym zdaniem nie ma obawy,że w razie sprawy sądowej będzie Pan musiał oddać samochód.Nie spotkałam jeszcze aukcji,którą wystawia się na godzinę,a co dopiero na parę minut.
Powodzenia. :D
 
Powrót
Góra