Aukcje jak to z nimi jest

  • Autor wątku Autor wątku pytanko
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pytanko

Użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
372
Witam!

Jak to jest z tymi aukcjami allegro mili Pańśtwo.
Załóżmy, że licytuje jakiś tam towar, w trakcie licytacji jestem nr 1. Aukcja ma trwać jeszcze parę dni, ale potem się dowiaduję, że hmm jednak nie będę miał na ten produkt kasy i zgłaszam właścicielowi prośbę o wycofanie, ten mi równie grzecznie odpisuje, że jest mu przykro i że chyba wygram aukcję i koniec.

Można tak? Czy nie można? Prosić sobie można, żeby nie licytować jak się nie jest czegoś pewnym, ale przecież prośba o nielicytowanie nie jest prawem stanowionym, jakie przepisy się do tego stosuje?
 
No ok, czyli co, potem mam to kupić, bo jest regulamin z takim zapisem? :)

A jak produkt ma wady, załóżmy serwis internetowy ma błędy w kodzie php, albo grafika jest bez praw autorskich?
 
Ale co to ma do rzeczy? Sa to okoliczności wtórne.

Jesli produkt ma wady to w zależności od kogo i jako kto zakupilismy możemy go reklamować.
Jeśli ma błedy w kodzie to nalezy to udowodnić i zgłosić do Allegro
Grafika bez praw autorskich to juz ma akurat najmniej wspólnego dla całej sprawy, bo sprzedaż i tak nastąpila. A to czyje prawa autorskie zostały naruszone to już jego kwestia czy wyjdzie z jakimś roszczeniem czy nie.

Licytując godzisz się na warunki serwisu aukcyjnego, a on jest w tej kwesti dość jasny.
 
Panie słuchaj Pan... (jakby to prosty człek rzekł)

Co mnie okoliczości interesują wtórne czy pierwotne, jak kolesia proszę o wycofanie bo widzę, że są błędy w kodzie, to powinien to uwzględnić, bo bubel sprzedaje, a ja o tym pierwotnie nie wiedzialem.
 
Kręci Pan.

W pierwszym poście wskazuje Pan, że chęć wycofania się przez Pana z licytacji było brak pieniędzy, teraz Pan mówi o jakimś bublu sprzedawcy. Co ma do tego bład w stronie? Czy w jego wyniku wylicował Pan czegoś, czego Pan nie chciał (np samo się kliknęło? :P), czy strona pokazała coś innego niż jest w rzeczywistości?
Pierwotnie Pan nie widział, wiec jak Pan się dowiedział? Poprzez bład w stronie?
 
tradycyjnie Panie słuchaj Pan... (;))

Nie kręcę, pierwotny powód jest nadal aktualny (powiem na marginesie, że nie jeden raz u kogoś coś odwoływałem i sam też wielu osobom coś na ich prośbę usuwałem i nie robiłem im z tym problemu, bo niby po co?), konsultowałem się ze znajomym i pozyskałem opinię znajomego, ktory się zna w temacie o niebo lepiej ode mnie i napisał o tym, że to jest 'bubel' - dlatego jeśli dostanę jakieś potwierdzenie o tym, podam to potem jako kontrargument, żeby tego nie kupować, jako przysłowiowego 'kota w worku', a kolejna sprawa.. skoro już jesteśmy przy wątku aukcji, bo to jest pokręcone troche i też niesprawiedliwe.

Bo jak mi ktoś pisze coś w stylu: Panie, licytuje Pan, ale ten no, jak dostanę lepszą ofertę poza Allegro, zamykam aukcję, co też napisałem.

Dobre to to rozwiązanie? Chyba nie za bardzo co ? :)

cdn. :-)

[Edit: a już tak całkowicie na marginesie, sprawa o której pisze jest załóżmy czysto hipotetyczna, a ja się wypowiadam jako anonim, opinie biorę sobie do serca, bo zawsze miło jest posłuchać/czytać kogoś mądrego,choć doradców swoich też mam]
 
Powrót
Góra