P
pandrzej
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2007
- Odpowiedzi
- 1
Szanowni forumowicze,
Potrzebuję Waszej pomocy, bo czuję, że sam nie dam rady rozwiązać mojego problemu.
Moja babcia we wczesnych latach 80. wyjechała do Australii i tam pobrała się z Australijczykiem. Zrzekła się polskiego obywatelstwa, ale później, wraz ze sprzyjającymi regulacjami prawnymi przyjęła podwójne obywatelstwo. W 2005 r. zmarł jej mąż. Odziedziczyła po nim cały jego majątek, czyli m.in. dom. Dom sprzedała w Australii, po czym w 2006 r. przeprowadziła się do Polski. Kupiła tu mieszkanie i zamierza już zostać na stałe.
I tu pojawiają się moje wątpliwości. W Internecie wyszukałem informacje, że w świetle prawa australijskiego babcia nie ma żadnych zobowiązań z tytułu otrzymania spadku, ani też żadnych z tytułu sprzedaży domu. Nie jestem pewien natomiast, co babcia powinna zrobić tu, w Polsce, tzn. co, gdzie i jak rozliczyć (o ile w ogóle). Przepraszam, jeżeli nie podałem jakichś istotnych szczegółów, ale moje doświadczenie w temacie jest znikome.
Proszę o Waszą pomoc.
Potrzebuję Waszej pomocy, bo czuję, że sam nie dam rady rozwiązać mojego problemu.
Moja babcia we wczesnych latach 80. wyjechała do Australii i tam pobrała się z Australijczykiem. Zrzekła się polskiego obywatelstwa, ale później, wraz ze sprzyjającymi regulacjami prawnymi przyjęła podwójne obywatelstwo. W 2005 r. zmarł jej mąż. Odziedziczyła po nim cały jego majątek, czyli m.in. dom. Dom sprzedała w Australii, po czym w 2006 r. przeprowadziła się do Polski. Kupiła tu mieszkanie i zamierza już zostać na stałe.
I tu pojawiają się moje wątpliwości. W Internecie wyszukałem informacje, że w świetle prawa australijskiego babcia nie ma żadnych zobowiązań z tytułu otrzymania spadku, ani też żadnych z tytułu sprzedaży domu. Nie jestem pewien natomiast, co babcia powinna zrobić tu, w Polsce, tzn. co, gdzie i jak rozliczyć (o ile w ogóle). Przepraszam, jeżeli nie podałem jakichś istotnych szczegółów, ale moje doświadczenie w temacie jest znikome.
Proszę o Waszą pomoc.