Auto rozbite przez "kolegę"

  • Autor wątku Autor wątku Pankracyk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Pankracyk

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
1
Witam mam taki problem ,moja sprawa wygląda tak kumpel zaproponował mi wyjazd na grzyby ja jednak nie mogłem prowadzić z powodu kontuzji. wiec postanowił , że on poprowadzi Moje auto. Jednak stało się, co się stało w sposób strasznie głupi spowodował poważna kolizje drogową, w której skasował 3 auta w tym moje. Został nałożony na niego mandat w kwocie 500 zł i został uznany winnym kolizji. Ja wiem , że jak daje auto to muszę się liczyć z takimi wypadkami, ale zaproponowałem mu , żeby, chociaż pokrył część kosztów auta skoro spowodował tak głupim manewrem wypadek. On jednak stanowczo uważa , ze nie musi nic oddawać, bo to ja jestem frajerem , że mu dałem. Rozmawiałem z 3 osobami, które też rozbity kogoś auto i te osoby dawały pieniądze na koszty naprawy. Oczywiście ja nie oczekuje oddania 100% wartości auta, ale chociaż te 50 % . Czy mogę mu wytoczyć proces o uszkodzenie mienia ? I czy mam jakoś szanse wygrać. Bo po jego późniejszym zachowaniu i wciskaniu innym takich bzdur na mój temat nie widzę już innej drogi rozmowy z tym człowiekiem.
 
Koleś, użytkując Twój pojazd, naraził Cię na określoną stratę, ponieważ użył pojazdu w sposób niezgody z jego przeznaczeniem. Ponieważ on miał prawo jazdy, mogles zakladac, ze posiada umiejetnosc obslugi samochodu.

Zakladam, ze uzyczyles kolesiowi samochod - art 710 KC - a on ją uszkodził poprzez nieprawidłowe uzytkowanie (a stajac sie winnym wypadku staje sie tez winnym nieprawidlowego uzytkowania) ma obowiazek naprawienia szkody powstalej z jego winy w trakcie uzytkowania rzeczy - art 714 KC

Spokojnie mozesz kolesia podac do sądu o wypłacenie Ci całości szkody jaką poniosłes w zwiazku z wypadkiem, ktory on spowodowal.

Koles ma obowiazek:
1) zwrocic koszty naprawy samochodu
2) zwrocic koszty wypozyczania przez Ciebie samochodu w okresie remontu Twojego, jezeli taki koszt poniosles
3) zwrocic wszelkie inne koszty jakie poniosles w wyniku tego wypadku.

Po ludzku zalatw to w ten sposob, ze typowi napisz pismo z pozwem o zapłatę kwoty np 90% kosztow naprawy, z zastrzezeniem, ze jesli sie nie zgodzi, sprawe skierujesz na droge sadowa, podczas ktorej zażądasz kwoty 100% naprawy + koszty adwokackie + koszty wynajmu samochodu w okresie, kiedy Twoj byl w naprawie.

Masz takie prawo.
 
Powrót
Góra