Auto z Niemiec z Autohandlu okazało się po powodzi.

  • Autor wątku Autor wątku bakus1000
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bakus1000

Użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
31
Witam serdecznie.
Opiszę sprawę, może ktoś pomoże.

Kupiłem auto z niemieckiego Autohandlu. Firma zarejestrowana. Na umowę kupna sprzedaży , auto nietypowe wersja USA ,zarejestrowane w Bułgarii.

Miało być po akcie wandalizmu, nie działające brak kilku części elektrycznych.
Tak jest zapisane w umowie: vandalizmusshaden.

Po przywiezieniu do Polski i po oględzinach okazało się że jest po powodzi w 2012 r i nigdy nie jeździło od tego momentu.

Nie minął jeszcze termin rękojmi, treść umowy mogę przesłać.

Czy jest możliwość obniżenia ceny lub zwrotu pojazdu?
Czy ktoś byłby chętny podjąć się takiej sprawy?

Z góry dziękuję za wszelki odpowiedzi.
 
Nie ma zakazu sprzedawania aut po powodzi i nie ma również obowiazku informowania, ze te auto takim bylo.
Wszystko mozna bylo sprawdzic w sekunde na podstawie numeru VIN tym bardziej ze auto jest z USA.
 
Auto z USA zarejestrowane w Bułgarii, sprzedawane przez handlarza z Reichu..... I to wszytko nie wzbudzilo Twoich podejrzeń? Serio?
 
No fakt mój błąd, mogłem pomyśleć. Jednak zmęczony podróżą byłem i zapewniał że tylko szkody po wandalach, i auto działało. Można jakoś z tego wybrnąć? Auto z istniejącego autohandlu. Na umowę normalną.
 
Roszczenia musisz kierować do podmiotu który Ci auto sprzedał. Potrzebujesz pomocy kogoś od prawa unijnego i tłumacza przysięgłego.
 
Jedno jest pewne, nie ten dział :)
Przenoszę.
 
Powrót
Góra