Auto z ukrytą wadą rozrząd

  • Autor wątku Autor wątku Remo00
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Remo00

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2015
Odpowiedzi
2
Witam,
Jestem nowy na forum, więc proszę o wyrozumiałość. Kupiłem samochód używany od prv osoby. Po przejechaniu 300 km pękł pasek rozrządu (auto trafiło do mechanika, ktory stwierdził remont silnika). Wymiana rozrządu jest wpisana w książkę serwisową pry 238 tyś km, a teraz licznik ma 289 tyś, więc wg. wskazań producenta powinien przejechać jeszcze kilkadziesiąt tyś km. Sprzedający po telefonie umywa ręce i twierdzi, że ogladałem samochód i wszystko było ok. Na umowie jest klauzula, że zapoznałem się ze stanem faktycznym i nie rozszczę wobec niego zastrzeżeń. Chcę wysłać pismo z żądaniem usunięcia ukrytej wady w ciągu 14 dni. Czy mam szanse na usunięcie wady? Czy po bezczynności sprzedającego mogę oddać samochód?
 
Remo00 napisał:
Witam,
Jestem nowy na forum, więc proszę o wyrozumiałość. Kupiłem samochód używany od prv osoby. Po przejechaniu 300 km pękł pasek rozrządu (auto trafiło do mechanika, ktory stwierdził remont silnika). Wymiana rozrządu jest wpisana w książkę serwisową pry 238 tyś km, a teraz licznik ma 289 tyś, więc wg. wskazań producenta powinien przejechać jeszcze kilkadziesiąt tyś km. Sprzedający po telefonie umywa ręce i twierdzi, że ogladałem samochód i wszystko było ok. Na umowie jest klauzula, że zapoznałem się ze stanem faktycznym i nie rozszczę wobec niego zastrzeżeń. Chcę wysłać pismo z żądaniem usunięcia ukrytej wady w ciągu 14 dni. Czy mam szanse na usunięcie wady? Czy po bezczynności sprzedającego mogę oddać samochód?

po kupnie wymiana rozrządu oleju klocków hamulcowych -płynu -filtr oleju- i oczywiscie po kupnie -(w trakcie przegląd samochodu ale nie ten co poleca sprzedawca tylko wybrany przez siebie
 
Nawet wyjecie paska i oglądanie go w reku nigdy nie daje pewności ile jeszcze wytrzyma, tak wiec nie była to wada ukryta.
Istnieje jeszcze prawdopodobieństwo że to przez zużyta rolkę lub pompę (o ile jest napędzana tym paskiem) pasek się przerwał, ale to robota dla rzeczoznawcy
No chyba że zamiast paska był sznurek albo pończocha?! ;)
 
Z tego co czytałem, uszkodzony rozrząd nie kwalifikuje się do wady ukrytej.

Są to normalne elementy eksploatacyjne. Zasada jest taka, że po kupnie wszystko się wymienia (olej, filtry, paski, świece, płyny (chłodnica/hamulcowy) itp.; ewentualnie tarcze/klocki jak są mocno zużyte).

Rozrząd to nie tylko pasek, ale właśnie rolki i pompa wody.
 
Według mnie roszczenia z tego powodu sa totalnie bezzasadne, a dlaczego, a dlatego ze nie przewidzisz kiedy pęknie ci pasek rozrządu, kiedy pęknie ci opona lub urwie przegub..... Tego sie nie da stwierdzić.
Nawet nowe paski mogą peknąć po przejechaniu 2000km.

Jak sam piszesz pasek byl wymieniany przy 238tys km a ty kupiles auto wtedy kiedy mial juz najechane ponad 50k. To juz od razu powinno sie kwalifikowac do wymiany w tym samym dniu kiedy go kupiles.
Komplet rozrządu i wszytskie plyny to sie robi najpierw gdy kupujesz auto.
To ze teraz go musisz remontowac jest wynikiem tylko twojego zaniedbania w tym temacie
 
potwierdzam zdanie poprzedników. Rozrząd powinieneś wymień niezwłocznie po kupnie. Jest to rzecz eksploatacyjna i nie podlega pod wady ukryte.
 
W warsztacie okazało się, że poszedł napinacz, bo pewnie tylko poprzednicy wymienili tylko pasek. Nie ma co się pocić z gościem..dzięki
 
Powrót
Góra