auto

  • Autor wątku Autor wątku aniaioskar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aniaioskar

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2011
Odpowiedzi
3
witam mam pytanie kupiłam pare dni temu auto z komisu podpisałam fakture że stan auta jest mi znanyi ztego tytulu nie bede roscic protestu w przyszlosci że nie udziela rękojmi, gwarancji i nie przyjmuje zwrotu pojazdu tylko przy sprzedazy podał niewłasciwy rocznik i ze wcale nie ma sprzęgła tego dnia pojechalam do mechanika i stwierdził ze wcale sprzegla nie bylo a nie mogłam wykonqć jazdy próbnmej bo niby samochód nie był ubezpieczony czy mogę domagać się zwrotu kosztów sprzęgła
 
Nic nie rozumiem.

"przy sprzedaży podał niewłaściwy rocznik i że wcale nie ma sprzęgła" a potem mechanik stwierdził, że nie ma sprzęgła ?? coś Pani przekombinowała z tym opisem

druga rzecz - mając dokumenty pojazdu nie sprawdziła Pani danych auta w dowodzie rej./karcie pojazdu itd?

trzecia rzecz - na jakiej podstawie chce Pani zwrócić auto?
 
chodz mi tylko o zwrot kosztów naprawy sprzegła. przy sprzedaży podał rocznik 99 a jak juz mu zapłaciłam to okazało się ze rocznik auta to 98 a o sprzegle nic nie powiedział ze jest do wymiany dopiero jak dojechalam do domu okolo 20 km okazalo sie ze nie czuc sprzegla ze sie slizga pojechalam odrazu do mechanika i potwierdzil mi ze nie bylo wcale sprzegla
 
Jeśli udowodni Pani, że sprzęgła nie było tam w momencie zakupu i sprzedający celowo wprowadził Panią w błąd można się powoływać na wadę ukrytą - jeśli sprzedawca się nie zgodzi na uniewaznienie umowy / pokrycie kosztów zostaje wyprawa do sądu cywilnego i tam udowadnianie, a to ani łatwe ani szybkie nie będzie..

"jak już zapłaciłam" - to jakiś żart ?? nie oglądała Pani dokumentów pojazdu PRZED zakupem?

oszczędziłaby Pani mnóstwo nerwów PRZED zakupem wybierając się do ASO/stacji diagnostycznej lub choć zabierając ze sobą znajomego mechanika na oględziny.. teraz jeśli sprzedawca nie będzie zainteresowany ugodą zostaje spór w sądzie cywilnym lub przełknięcie "lekcji"
 
ale nawet jazdy próbnej nie bylo bo stwierdzil ze nie ma ubezpieczenia i na jazde probna sie niezgadza auta niechce oddac tylko chodzi mi o zwrot kosztow sprzegla ale niechce sie zgodzic na to
 
1. ściągnięcie mechanika na miejsce (nawet płacąc mu) chyba nie stanowiło problemu.. zakup pojazdu bez oględzin technicznych jest "mało rozważny"

2. tak jak pisałem wcześniej - jeśli sie nie dogadacie zostaje sąd cywilny.. albo przełknąć to

3. jeśli pojazd był zarejestrowany w polsce prawie na pewno ma OC - ono się przedłuża z automatu jeśli sę go nie wypowie - radzę ustalić gdzie ostatnio był ubezpieczony i zawiadomić o zmianie właściciela aby uniknąć nieprzyjemności potem..

Przykro mi , ale to wszystko co można tu poradzić.
 
Powrót
Góra