M
MiłyM
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2013
- Odpowiedzi
- 9
Witam. Od pewnego czasu zastanawiam się nad założeniem firmy w Niemczech,zdobywałem na ten temat troche informacji i około pół roku temu "Steuerberater" zniszczył moje plany.
Mieszkam kilka km od granicy Polska- Niemcy i myślałem o tym aby przeprowadzić się do Niemiec - Koszta rosną - Wynajęcie względnego mieszkania wraz z podstawowymi opłatami to granice 450-500euro , biorąc pod uwagę to,że w PL płace za wynajem 1200zł - byłoby do przeżycia, w końcu życie w Niemczech będzie droższe. - OK.
Głównym przybijającym mnie krokiem jest Ubezpieczenie- Wg. wyliczeń w biurze "allianz" najtańsze ubezpieczenie to granice 250euro MIESIĘCZNIE- jest to tylko ubezpieczenie na mnie, nie ma tu mowy o ubezpieczeniu aut posiadanych w komisie co byłoby znacznie droższe.
Za prowadzenie działalności księgowy niemiecki powiedział mi ok. 80euro.
Po pewnym czasie mieszkania w Niemczech musiałbym przerejestrować auto na Niemieckie rejestracje co wiąże się znowu z ich kosmicznym ubezpieczeniem.
Czy ktoś z was przechodził przez dokładnie takie trudności? W internecie mnóstwo opinii że ludzie tak prowadzą komisy,nie mają tak wysokiego ubezpieczenia, i w ogóle idzie to jakoś sensownie obejść...
Myślałem o tym aby prowadzić działalność w Niemczech,a mieć plac (komis) w Polsce,czy tak się da? Główny problem z tym adresem ,bo ani nie chcę mieszkac w Niemczech ani nie chciałbym tam mieć komisu.
Prosze o wypowiedzi wszystkich zainteresowanych. Pozdrawiam
Mieszkam kilka km od granicy Polska- Niemcy i myślałem o tym aby przeprowadzić się do Niemiec - Koszta rosną - Wynajęcie względnego mieszkania wraz z podstawowymi opłatami to granice 450-500euro , biorąc pod uwagę to,że w PL płace za wynajem 1200zł - byłoby do przeżycia, w końcu życie w Niemczech będzie droższe. - OK.
Głównym przybijającym mnie krokiem jest Ubezpieczenie- Wg. wyliczeń w biurze "allianz" najtańsze ubezpieczenie to granice 250euro MIESIĘCZNIE- jest to tylko ubezpieczenie na mnie, nie ma tu mowy o ubezpieczeniu aut posiadanych w komisie co byłoby znacznie droższe.
Za prowadzenie działalności księgowy niemiecki powiedział mi ok. 80euro.
Po pewnym czasie mieszkania w Niemczech musiałbym przerejestrować auto na Niemieckie rejestracje co wiąże się znowu z ich kosmicznym ubezpieczeniem.
Czy ktoś z was przechodził przez dokładnie takie trudności? W internecie mnóstwo opinii że ludzie tak prowadzą komisy,nie mają tak wysokiego ubezpieczenia, i w ogóle idzie to jakoś sensownie obejść...
Myślałem o tym aby prowadzić działalność w Niemczech,a mieć plac (komis) w Polsce,czy tak się da? Główny problem z tym adresem ,bo ani nie chcę mieszkac w Niemczech ani nie chciałbym tam mieć komisu.
Prosze o wypowiedzi wszystkich zainteresowanych. Pozdrawiam