awaria silnika po montażu LPG

  • Autor wątku Autor wątku norbert_0895
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

norbert_0895

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2022
Odpowiedzi
2
Witam,

21 Października 2021 roku zakupiłem auto z silnikiem benzynowym o pojemności 2.0 o mocy 340Km, postanowiłem założyć instalacje LPG. Montaż odbył się 8 Listopada 2021, panowie poinformowali mnie że dla tak mocnego auta będzie potrzebny dotrysk benzyny aby to dobrze funkcjonowało. Przechodząc do problemu dnia 24 grudnia 2021 i z przebiegiem ok 500 km na LPG silnik uległ awarii, tłok (3) się rozczłonkował i wpadł do miski olejowej niszcząc dosłownie cały silnik (posiadam zdjęcia uszkodzeń). Oddałem auto do mechanika. Musiałem zakupić nowy silnik oraz turbosprężarkę. Mechanik stwierdził że to przez źle dobraną instalacje LPG tzn. zainstalowany reduktor miałem o mocy do 250 Km gdzie auto generowało 340 Km. Dodatkowo podczas montażu LPG nie został wymontowany kolektor ssący aby wykonać odwierty w zwiazku z czym został zabrudzony przez dużą ilość metalicznych wiórków ( posiadam zdjęcia).
Dodam że na całą instalacje posiadam wszystkie dokumenty oraz fakture za usługe montażu instalacji.

A więc czy na drodze prawnej mogę sie ubiegać o zwrot kosztów naprawy auta?
Niestety nie mam opini żadnego rzeczoznawcy sprzed rozebrania silnika. Dowody to stary silnik rozebrany na częsci, turbosprężarka oraz zdjęcia silnika jak i zanieczyszczeń w układzie dolotowym.

A
 
Mechanik stwierdził że to przez źle dobraną instalacje LPG tzn. zainstalowany reduktor miałem o mocy do 250 Km gdzie auto generowało 340 Km.
Pierwsze dwa pytania, jakie mi się nasuwają to:
1. Czy to faktycznie od tego uległ zniszczeniu tłok - wątpię, że na FP znajdziesz kogoś, kto to oceni, więc raczej przyda Ci się rzeczoznawca;
2. Czy warsztat montujący LPG wiedział z jakim silnikiem i o jakiej mocy miał do czynienia.
 
gryffinian napisał:
Pierwsze dwa pytania, jakie mi się nasuwają to:
1. Czy to faktycznie od tego uległ zniszczeniu tłok - wątpię, że na FP znajdziesz kogoś, kto to oceni, więc raczej przyda Ci się rzeczoznawca;
2. Czy warsztat montujący LPG wiedział z jakim silnikiem i o jakiej mocy miał do czynienia.

Tak warsztat dobrze wiedział z jakim silnikiem miał do czynienia. Załóżmy że awaria jest ewidentnie przez LPG, to czy mam szanse na jakieś odszkodowanie czy będzie to walka z wiatrakami?
 
Tak warsztat dobrze wiedział z jakim silnikiem miał do czynienia.
Rozumiem, że masz to potwierdzone na papierze?

Załóżmy że awaria jest ewidentnie przez LPG, to czy mam szanse na jakieś odszkodowanie czy będzie to walka z wiatrakami?
Masz teoretycznie szanse z uwagi na 471 kc, ale jak to bywa w tych przypadkach - trzeba potrafić wykazać, że uszkodzenia są skutkiem wyłącznie wadliwego wykonania montażu LPG. Dodatkowo fakt, że dysponujesz rozebranym już silnikiem raczej zmniejsza szanse na wykazanie swoich racji.
 
Powrót
Góra