B2B - czy te warunki są niekorzystne + jakie mam opcje?

  • Autor wątku Autor wątku cedric_cedric
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cedric_cedric

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2026
Odpowiedzi
1
Witam,

mam następujący problem i chciałbym zapytać, jakie mam w tej sytuacji możliwości prawne.

Zawarłem właśnie umowę B2B z firmą, dla której przez 3 miesiące mam wykonać około 30 modeli 3D jako grafik 3D. Po dokładniejszym przeliczeniu kosztów okazało się, że uzgodnione warunki są dla mnie bardzo niekorzystne finansowo. Niestety zorientowałem się dopiero po podpisaniu umowy.

Historia wygląda następująco:

Początkowo w korespondencji mailowej była mowa o możliwości zatrudnienia na UoP, UoD lub B2B. Zależało mi na UoP, ponieważ nie chciałem odwieszać działalności gospodarczej. Podczas rozmowy rekrutacyjnej szef był jednak bardzo niechętny wobec UoP, tłumacząc, że jest to dla firmy bardziej problematyczne i generuje dodatkowe formalności, m.in. w związku z dostępem do sklepów internetowych, z których miały być kupowane modele 3D. Przekonywał mnie, że dla mnie najlepszym rozwiązaniem będzie B2B. Pomimo tego kilkukrotnie podkreślałem, że zależy mi na UoP. Ostatecznie ustaliliśmy, że przez pierwsze 3 miesiące będę pracował na podstawie umowy o dzieło, a po tym okresie będziemy mogli zdecydować, czy przechodzimy na UoP, czy B2B.

Podczas rozmowy padł również temat sprzętu. Szef zapytał, czy mam własnego laptopa. Odpowiedziałem, że tak, ale czasami się przegrzewa i powoduje wyłączanie programu, w którym pracuję. Usłyszałem, że dobrze, że mam własny laptop, ponieważ "nie będzie musiał kupować mi kompa za 10k" oraz że w razie pracy w biurze mam przyjeżdżać ze swoim sprzętem i na nim pracować. Dodał, że mają podkładki chłodzące.

Szef powiedział także, że chciałby, żebym kupował możliwie dużo gotowych modeli 3D zamiast tworzyć wszystko od zera, aby zaoszczędzić czas. Wspomniał, że mogę otrzymać zaliczkę na zakup modeli. Firma zaoferowała również możliwość wynajęcia przeze mnie pokoju w mieszkaniu służbowym.

Na pytanie o moje oczekiwania finansowe odpowiedziałem, że interesowałoby mnie 8 tys. zł „na rękę”. Ostatecznie przedstawiono mi następujące warunki: 7400 zł + VAT w przypadku UoD oraz 8000 zł netto + VAT w przypadku B2B. Początkowo wybrałem UoD. Następnie mailowo otrzymałem wzór umowy o dzieło, który wypełniłem. Później otrzymałem informację, że jednak umowa o dzieło nie może zostać zawarta, ponieważ firma obawia się problemów prawnych związanych z późniejszym przejściem z UoD na B2B.

Ze względu na moją sytuację finansową - przede wszystkim koszty wynajmu mieszkania i rachunki - ostatecznie zgodziłem się odwiesić działalność gospodarczą. Podpisałem umowę B2B na okres 3 miesięcy. Następnie miałem wystawić fakturę zaliczkową na 4000 zł netto, co zrobiłem. Pojawił się problem z wypłatą, ponieważ mój rachunek bankowy nie znajdował się jeszcze na tzw. białej liście podatników VAT. Uzupełniłem w związku z tym dane w CEIDG.

Nie była dla mnie początkowo jasna kwestia zaliczki - nie wiedziałem, czy jest to dodatkowy budżet firmy przeznaczony na zakup modeli, czy też część mojego wynagrodzenia. Zapytałem o to mailowo i otrzymałem odpowiedź, że zaliczka jest częścią mojego wynagrodzenia.

Po dokładniejszym przeliczeniu kosztów zacząłem mieć poważne wątpliwości co do opłacalności tej formy współpracy.

W przeliczeniu:
8000 zł netto
- 1900 zł ZUS duży
- 550 zł składka zdrowotna
- 734 zł podatek dochodowy
Zostaje około 4816 zł, z czego mam opłatę za mieszkanie 3250 zł, księgową 150-200 zł, rachunki itp. kilkaset zł - zostaje około 1000 zł - z tej sumy mam jeszcze zakupić modele 3D, a jeszcze brakuje na jedzenie.

Napisałem więc maila z pytaniem, czy jest możliwość jednak zmiany na umowę o dzieło bez zmiany na B2B w przyszłości. Szef odpisał, żebym już nie mieszał przez te 3 miesiące, że oferowali mi pokój w mieszkaniu i że mogą mi dać obiady firmowe za free. Po tym mailu otrzymałem natychmiastowo zaliczkę, mimo że mój rachunek wciąż nie widniał na białej liście VAT. Dopytałem raz jeszcze, czy na pewno tamta zaliczka to część mojej wypłaty i czy im więcej modeli kupię, tym mniej zarobię i czy jeśli wydam całe 8k, to nie zarobię nic - potwierdził, że tak. Dowiedziałem się też z innego źródła, że jeśli trzeba coś kupić, pracownicy dostają dostęp do firmowego konta przeznaczonego specjalnie na zakupy i nie płacą z własnych pensji. Początkowo też miałem mieć również mierzony czas pracy za pomocą aplikacji do trackingu, jednak po moim mailu napisali że nie wymagają konkretnej ilości godzin, a dostępność w czasie core hours jest 'mile widziana'.

Teraz zastanawiam się, jakie mam w tej sytuacji opcje. Czy naprawdę nie ma możliwości przejść na UoD i zależy to całkowicie od decyzji tej firmy, czy w ogóle mam jakieś jeszcze opcje? Na obecnych warunkach mam wybór - albo wyrobić się z modelami i nie opłacić rachunków, albo opłacić rachunki, ale nie wyrobić się z ilością modeli i tym samym nie dotrzymać warunków umowy. Wiem, że władowałem się w to przez moją bezmyślność i pospiech...

Czy ktoś byłby w stanie coś doradzić w tej sytuacji? Dziękuję z góry.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra