babcia

  • Autor wątku Autor wątku piotrek 1234
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

piotrek 1234

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2017
Odpowiedzi
26
Dobry wieczor, moja babcia mimo ze ma niebieską karte ,dalej wszczyna awantury ,twierdzi ze policja nic jej zrobic nie moze bo chroni ja prawo, awantury te sa tym bardziej dokuczliwe dla mnie bo momentami nie panuje nad slowami. Dzis byl (po interwencji policji) dzielnicowy, wypytal porozmawial i tez mowil zeby nie odzywac sie wogole ale jak to zrobic skoro po jego wizycie babcia dalej wszczyna klotnie juz nie tylko ze mna ale i z rodzicami, twardo twierdzi ze jest pod "ochroną" Babcia jest na sluzebnosci osobistej mieszkania przepisala to szybko na mojego tate ok 10 lat temu aby komornik jej tego nie zabrał. ciągle dzwonią do babci jej corki i buntuja przeciwko naszej rodzinie,ostatnio nawet jedna z corek babci dzwonila do naszego dzielnicowego i tak zaczela krzyczec na niego ze tragedia, wtracaja sie w nasze zycie a z zapytaniem skoro my niby wyzywamy babcie to dlaczego nie wezma jej do siebie choc na kilka dni ,zero reakcji bo dobrze wiedza ze nie zgodzly by sie pod jednym dachem,. czasem w nerwach roznie powiem a to ze ją zniszcze lub cos podobnego ,wiadomo ze w nerwach rozne rzeczy sie powie, .ale ja juz naprawde jestem u kresu wytrzymalosci. Mam dopiero 17 lat a jestem juz klebkiem nerwow to samo rodzice i mlodsza siostra
 
Powrót
Góra