H
hitek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2011
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich bardzo serdecznie.
Niedawno rozpocząłem studia na National University of Ireland w Maynooth.
Robię tam kurs pod tytułem "Higher Diploma in Computing".
Spędziłem troche czasu na przestudiowanie nowych regulacji prawnych w kwestii uzyskania pomocy z państwa - Back to Education Allowance.
Te nowe regulacje stwierdzają, że osoba ubiegającą się o Back To Education nie może dostać grantu, ale aby uzyskać refundacje zapłaconego wpisowego - musi mimo wszystko zaaplikować zaznaczając, że chodzi tylko o refundacje czesnego.
Wcześniej otrzymywało się i grant, i refundacje, i back to edu razem. Co za czasy...wink.gif
Złożyłem wszystkie wymagane dokumenty na czas i podjąłem naukę w wierze i przekonaniu ze państwo wesprze rozwijającego kwalifikacje przyszłego podatnika (czyli tego, co to właśnie państwo utrzymuje).
Ale po kilku tygodniach przysłowiowy zonk na mnie czekał w skrzynce na listy. Odmowa sad.gif
Zabawne są dwie rzeczy: po pierwsze, że od decyzji tej nie można się odwołać, a po drugie - motywacja odmowy: powiedzieli, że to z powodu, że złożylem papiery o grant. A przecież musiałem!
No wiec pojechałem do Social Welfare, a tam Pani Urzędniczka mi powiada, że nie mogą mi dać Back to Eduaction bo nie wiedza czy dostane grant. Druga pani w County Council powiedziala odwrotnie - jak dostane back to education, to oni ocenia jaki grant mam dostać. Wygląda wiec na to, ze wszyscy staraja sie tylko ukręcić łeb sprawie.
Zapytałem czy jakbym wycofał aplikacje o grant, toby coś zmieniło - Nie, bo Pani Urzędniczka nie może mi powiedzieć, czy to coś da. Bo postawiła już krzyżyk nad biednym studentem. I co gorsza, w całym moim lokalnym Social Welfare jest tylko właśnie ta jedna osoba, która się tym zajmuje. Słowem - nie ma szansy na rozmowę z kimś bardziej kompetentnym. Po pol godzinie argumentowania spasowałem.
Zastanawiam się, czy mimo wszystko jest jakaś szansa na odwołanie się od tej decyzji albo na prośbę o ponowne rozpatrzenie przez kogoś bardziej kompetentnego w temacie?
Pozdrawiam serdecznie!
Niedawno rozpocząłem studia na National University of Ireland w Maynooth.
Robię tam kurs pod tytułem "Higher Diploma in Computing".
Spędziłem troche czasu na przestudiowanie nowych regulacji prawnych w kwestii uzyskania pomocy z państwa - Back to Education Allowance.
Te nowe regulacje stwierdzają, że osoba ubiegającą się o Back To Education nie może dostać grantu, ale aby uzyskać refundacje zapłaconego wpisowego - musi mimo wszystko zaaplikować zaznaczając, że chodzi tylko o refundacje czesnego.
Wcześniej otrzymywało się i grant, i refundacje, i back to edu razem. Co za czasy...wink.gif
Złożyłem wszystkie wymagane dokumenty na czas i podjąłem naukę w wierze i przekonaniu ze państwo wesprze rozwijającego kwalifikacje przyszłego podatnika (czyli tego, co to właśnie państwo utrzymuje).
Ale po kilku tygodniach przysłowiowy zonk na mnie czekał w skrzynce na listy. Odmowa sad.gif
Zabawne są dwie rzeczy: po pierwsze, że od decyzji tej nie można się odwołać, a po drugie - motywacja odmowy: powiedzieli, że to z powodu, że złożylem papiery o grant. A przecież musiałem!
No wiec pojechałem do Social Welfare, a tam Pani Urzędniczka mi powiada, że nie mogą mi dać Back to Eduaction bo nie wiedza czy dostane grant. Druga pani w County Council powiedziala odwrotnie - jak dostane back to education, to oni ocenia jaki grant mam dostać. Wygląda wiec na to, ze wszyscy staraja sie tylko ukręcić łeb sprawie.
Zapytałem czy jakbym wycofał aplikacje o grant, toby coś zmieniło - Nie, bo Pani Urzędniczka nie może mi powiedzieć, czy to coś da. Bo postawiła już krzyżyk nad biednym studentem. I co gorsza, w całym moim lokalnym Social Welfare jest tylko właśnie ta jedna osoba, która się tym zajmuje. Słowem - nie ma szansy na rozmowę z kimś bardziej kompetentnym. Po pol godzinie argumentowania spasowałem.
Zastanawiam się, czy mimo wszystko jest jakaś szansa na odwołanie się od tej decyzji albo na prośbę o ponowne rozpatrzenie przez kogoś bardziej kompetentnego w temacie?
Pozdrawiam serdecznie!