R
rj94pl
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2016
- Odpowiedzi
- 3
Witam.
Dotknęła mnie niemiła sytuacja z bankiem Lloyds w Anglii. Będąc tam na wakacjach otworzyłem konto w owym banku. Powinienem dostać pocztą kartę oraz kod pin do niej (podejrzewam, że powinny iść osobno) po kilku dniach otwarcia konta. Listy te nigdy do mnie nie dotarły. Po mniej więcej tygodniu od założenia konta pojawiła się na nim wpłata z czeku, na którym okazała się widnieć niezgodność podpisów. Na weryfikację podpisu na czeku mają 5 dni, jednak pieniądze są już dostępne do użytkowania "w chmurze". Tak więc ktoś posługując się czyimś czekiem (prawdopodobnie również wykradzionym) uiścił wpłatę na moje konto, pojawiły się na nim pieniądze którymi zaczęto obracać. Bank stwierdzając niezgodność podpisów po kilku dniach, cofnął ową wpłatę, pozostawiając moje konto z minusem przez wygenerowanie kosztów. Jeszcze będąc w Anglii przyszedł do mnie list o zaistniałej sytuacji z anulowanym czekiem. Poszedłem do oddziału Lloyds w Anglii w celu wyjaśnienia tej sprawy, rozmawiałem z polką pracującą w tym banku gdyż mój angielski nie jest na tak wysokim poziomie aby porozumieć się w strukturze bankowości co zdawało się być najlepszą możliwością, w końcu nie ma to jak rozmawiać we własnym języku. Po wytłumaczeniu zaistniałej sytuacji, polka przetłumaczyła angielce mnie obsługującej "o co mi chodzi", ta poszła na zaplecze wykonać telefon. Przyszła i powiedziała że sprawa zostanie załatwiona, dług zostanie anulowany ale ja zostanę dodany na ich czarną listę i nigdy nie będę mógł otworzyć konta w ich banku(dlaczego skoro nie ja zawiniłem???), a obecne zostanie zamknięte po 30 dniach. Obecnie znajduję się w Polsce, a do miejsca zamieszkania gdzie przebywałem przyszedł list o spłacie należności... Tak więc konto nie zostało zamknięte a oni ciągle oczekują abym spłacił ten dług! Co powinienem zrobić w tej sprawie. Do kogo w Polsce powinienem się udać w celu pokierowania takiej sprawy, czy taka usługa będzie bezpłatna czy odpłatna. Nie znam na tyle angielskiego by sam się tym zająć ani nie mam czasu aby latać do Anglii w celu wyjaśnień. Proszę o obszerne porady co powinienem zrobić.
Dotknęła mnie niemiła sytuacja z bankiem Lloyds w Anglii. Będąc tam na wakacjach otworzyłem konto w owym banku. Powinienem dostać pocztą kartę oraz kod pin do niej (podejrzewam, że powinny iść osobno) po kilku dniach otwarcia konta. Listy te nigdy do mnie nie dotarły. Po mniej więcej tygodniu od założenia konta pojawiła się na nim wpłata z czeku, na którym okazała się widnieć niezgodność podpisów. Na weryfikację podpisu na czeku mają 5 dni, jednak pieniądze są już dostępne do użytkowania "w chmurze". Tak więc ktoś posługując się czyimś czekiem (prawdopodobnie również wykradzionym) uiścił wpłatę na moje konto, pojawiły się na nim pieniądze którymi zaczęto obracać. Bank stwierdzając niezgodność podpisów po kilku dniach, cofnął ową wpłatę, pozostawiając moje konto z minusem przez wygenerowanie kosztów. Jeszcze będąc w Anglii przyszedł do mnie list o zaistniałej sytuacji z anulowanym czekiem. Poszedłem do oddziału Lloyds w Anglii w celu wyjaśnienia tej sprawy, rozmawiałem z polką pracującą w tym banku gdyż mój angielski nie jest na tak wysokim poziomie aby porozumieć się w strukturze bankowości co zdawało się być najlepszą możliwością, w końcu nie ma to jak rozmawiać we własnym języku. Po wytłumaczeniu zaistniałej sytuacji, polka przetłumaczyła angielce mnie obsługującej "o co mi chodzi", ta poszła na zaplecze wykonać telefon. Przyszła i powiedziała że sprawa zostanie załatwiona, dług zostanie anulowany ale ja zostanę dodany na ich czarną listę i nigdy nie będę mógł otworzyć konta w ich banku(dlaczego skoro nie ja zawiniłem???), a obecne zostanie zamknięte po 30 dniach. Obecnie znajduję się w Polsce, a do miejsca zamieszkania gdzie przebywałem przyszedł list o spłacie należności... Tak więc konto nie zostało zamknięte a oni ciągle oczekują abym spłacił ten dług! Co powinienem zrobić w tej sprawie. Do kogo w Polsce powinienem się udać w celu pokierowania takiej sprawy, czy taka usługa będzie bezpłatna czy odpłatna. Nie znam na tyle angielskiego by sam się tym zająć ani nie mam czasu aby latać do Anglii w celu wyjaśnień. Proszę o obszerne porady co powinienem zrobić.