Bardzo duże OC

  • Autor wątku Autor wątku anakin18
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anakin18

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2008
Odpowiedzi
6
Witam, bardzo proszę wszystkich o pomoc.

9 kwietnia 2008 zakupiłem samochód - golf II 1.3 86 rok - odwlekałem sprawe z rejestracją i z oc z powodu braku pieniędzy, dziś załatwiłem rejestracje i pojechałem do ubezpieczyciela - w moim wypadku jest to WARTA - chciałem się dowiedzieć ile wyniesie mnie kontynuacja ubezpieczenia OC ponieważ było wykupione do grudnia 2008, na miejscu po obliczeniach przez pracownika warty wyszło że mam do zapłaty - 1232zł od razu i 130zł do 02.06.2008 (130zł jest to druga rata - poprzedni właściciel miał rozłożone ubezpieczenie na 2 raty) razem daje to 1362!! jak usłyszałem ile mam do zapłaty (prawko mam od ok 3 lat, a mam 21 lat i zero zniżek) chciałem zrezygnować z ubezpieczenia, ale usłysząłem ze skonczył się 30 dniowy okres w którym mogłem zmienić ubezpieczyciela i że nie mogę już zrezygnować :/ , czy w tym wypadku da się coś zrobić by nie płacić tak wysokiej składki?? czy pomoze w tym wypadku ustanowienie współwłaściciela ( w moim wypadku była by to mama, która ma ok 60% zniżek), a może jest jakiś inny sposób na niepłacenie tak wysokiej składki?? jeśli tak to bardzo proszę o odpowiedź.

P.S - co by się stało w wypadku gdybym nie zapłacił tej składki??
 
Witam
Niebardzo rozumiem ten fragment o odwlekaniu sprawy z OC. Zgodnie z ustawą w razie zbycia pojazdu mechanicznego prawa i obowiązki zbywcy wynikające z umowy przechodzą na nabywcę momentem tego przejścia jest chwila zbycia pojazdu mechanicznego. Co więc mogło być odwlekane w sprawie OC?
Prawdopodobnie ubezpieczyciel dokonał rekalkulacji składki poczynając od dnia zbycia. Jeżeli Pana kontrahent nie zawiadomił ubezpieczyciela o zbyciu pojazdu mechanicznego albo azwiadomił z opóźnieniem może Pan żądać aby zapłacił część składki jako dłużnik solidarny. Najprawdopodobniej będzie to połowa składki.
Ustanowienie współwłaściciela do tyle, że współwłaściciel będzie ponosił wydatki i ciężary związane z rzeczą stosownie do posiadanych udziałów. Natomiast opierając się na literałnej wykładni art 31 ust 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych UFG i PBUK nie będzie mógł współwłaściciel żądać rekalkulacji składki bo to prawo przysługuje tylko nabywcy pojazdu a nie nabywcy udziału w prawie własności pojazdu.
Może Pan również samochód sprzedać wtedy po zawiadomieniu ubezpieczyciela o tym fakcie będzie Pan musia zapłacić składkę tylko za czas udzielanej ochrony.
Jeżeli "zapomni" Pan o zapłacie składki OC będzia Pan musial wnieśc opłatę której wynoszącą od 20% do 100% kwoty 500 euro w zależności jak długo nie spełniał Pan obowiązku zawarcia umowy OC komunikacyjnego
 
Dziś dzwoniłem na infolinię WARTY i powiedziano mi że mam 3 wyjscia:
1. jeździc z obecną polisą OC wraz z umową kupna sprzedaży (i zapłacić pozostałą ratę), albo
2. sporządzić u przedstawiciela aneks do umowy, że teraz ja jestem posiadaczem samochodu, albo
3. dokonać re kalkulacji

Dla pewności dzwoniłem 3 razy i za każdym razem inna osoba mówiła mi to samo,

Co do tego odwlekania - chodziło mi o to, że nie załatwiłem sprawy z ubezpieczeniem w ciągu 30 dni od dnia zakupu (w Warcie pracownik powiedział mi że nie moge juz zrezygnować z usług warty, ponieważ przekroczony został własnie okres tych 30 dni)
 
[cytat="anakin18":1fkeywwz]1. jeździc z obecną polisą OC wraz z umową kupna sprzedaży (i zapłacić pozostałą ratę), albo
2. sporządzić u przedstawiciela aneks do umowy, że teraz ja jestem posiadaczem samochodu, albo
3. dokonać re kalkulacji [/cytat:1fkeywwz]
Czym się różnią te wyjścia? Chyba tylko kolejnością zdarzeń. Wszystkie prowadzą do tego samego (pomijając pkt 1., który grozi dodatkowo zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego przez policję). Zapłaty składki się nie uniknie, umowy rozwiązać już nie można. Mozna nie zapłacić tej składki wyłącznie w przypadku pozbycia się pojazdu. Skoro matka i tak miałaby być współwłaścicielem, to może podarować jej pojazd, a siebie ustanowić współwłaścicielem?
 
[cytat="13Homer":3fyqg2sa]Czym się różnią te wyjścia? Chyba tylko kolejnością zdarzeń. Wszystkie prowadzą do tego samego (pomijając pkt 1., który grozi dodatkowo zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego przez policję). Zapłaty składki się nie uniknie, umowy rozwiązać już nie można. Mozna nie zapłacić tej składki wyłącznie w przypadku pozbycia się pojazdu. Skoro matka i tak miałaby być współwłaścicielem, to może podarować jej pojazd, a siebie ustanowić współwłaścicielem?[/cytat:3fyqg2sa]

Chodzi o to, że na infolinii WARTY powiedziano mi, abym zapłacił ratę która pozostała - chyba 02.06.2008 - i jeździć dalej z wykupioną polisą OC przez poprzedniego wpłaściciela, wraz z dokumentem zakupu (w tym wypadku umowa kupna-sprzedaży), powiedziały mi to 3 osoby na infolinii.

A co do unikania składki - nie chcę unikać płacenia składki, lecz chcę uniknąć re kalkulacji, bo po wyliczeniu przez WARTE wyszło do zapłaty blisko 1300 czy 1400zł
 
[cytat="anakin18":1b95k1lp]Chodzi o to, że na infolinii WARTY powiedziano mi, abym zapłacił ratę która pozostała - chyba 02.06.2008 - i jeździć dalej z wykupioną polisą OC przez poprzedniego wpłaściciela, wraz z dokumentem zakupu (w tym wypadku umowa kupna-sprzedaży), powiedziały mi to 3 osoby na infolinii.

A co do unikania składki - nie chcę unikać płacenia składki, lecz chcę uniknąć re kalkulacji, bo po wyliczeniu przez WARTE wyszło do zapłaty blisko 1300 czy 1400zł[/cytat:1b95k1lp]
Nie rozumiesz problemu: jeśli nadal będziesz właścicielem tego pojazdu, to nie unikniesz zapłacenia tych 1.400 zł. "Rady" Warty sprowadzają się do tego samego: przerejstrowujesz pojazd na siebie, płacisz zrekalkulowaną składkę i tyle. Co za różnica, czy najpierw zapłacisz składkę czy najpierw przerejestrujesz OC na siebie? A jeżdżenie bez przerejstrowywania OC na siebie to proszenie się o kłopoty w przypadku kontroli drogowej.
 
[cytat="13Homer":1adzbqik]Nie rozumiesz problemu: jeśli nadal będziesz właścicielem tego pojazdu, to nie unikniesz zapłacenia tych 1.400 zł. "Rady" Warty sprowadzają się do tego samego: przerejstrowujesz pojazd na siebie, płacisz zrekalkulowaną składkę i tyle. Co za różnica, czy najpierw zapłacisz składkę czy najpierw przerejestrujesz OC na siebie? A jeżdżenie bez przerejstrowywania OC na siebie to proszenie się o kłopoty w przypadku kontroli drogowej.[/cytat:1adzbqik]

Ale jak dzwoniłem do warty powiedziałem wszystko (że nie mam zniżek, wiek, ile lat prawko, mowilem ze poprzedni własciciel ma zniżki oraz że PRZEREJESTROWAłEM JUZ AUTO) kobieta powiedziała wtedy tak jak już pisałem, aby jeździć z tamtym OC, zapłacić tylko ratę i wozić przy sobie umowę kupna sprzedaży samochodu. Dzwoniłem teraz do przedstawiciela PTU i powiedział to samo, aby zapłacić ratę i jeździć z OC poprzedniego właściciela oraz z umową kupna sprzedaży, ale żeby pamietać o wymówieniu ubezpieczenia przed koncem ważności, aby NIE KONTYNUOWAĆ.

Może zadzwonić na POLICJE i się dowiedzieć o tą sprawe jak to wygląda od strony prawnej?? - skoro 4 osoby już mi to powiedziały więc coś w tym chyba musi być??
 
Widzę, że do Ciebie nie dociera. Składka 1.400 zł wisi nad Tobą nawet wtedy, gdy będziesz jeździł z umową kupna sprzedaży i polisą poprzedniego właściciela. TU ma prawo dokonać rekalkulacji składki od tego dnia i później ją wyegzekwować. Im później nastąpi egzekucja, tym więcej zapłacisz (odsetki). Tak stanowi prawo.
[cytat:27muz01n]Ale jak dzwoniłem do warty powiedziałem wszystko (że nie mam zniżek, wiek, ile lat prawko, mowilem ze poprzedni własciciel ma zniżki oraz że PRZEREJESTROWAłEM JUZ AUTO) kobieta powiedziała wtedy tak jak już pisałem, aby jeździć z tamtym OC, zapłacić tylko ratę i wozić przy sobie umowę kupna sprzedaży samochodu.[/cytat:27muz01n]
Nie dociera do Ciebie, że ta polisa jest już na Twoje nazwisko, a Ty masz tylko dopełnić formalności papierkowych? Uważasz, że jak spowodujesz stłuczkę, to obciążą konto poprzedniego właściciela, bo Tobie się uwidziało nie przerejstrowywać polisy?
[cytat:27muz01n]Dzwoniłem teraz do przedstawiciela PTU i powiedział to samo, aby zapłacić ratę i jeździć z OC poprzedniego właściciela oraz z umową kupna sprzedaży, ale żeby pamietać o wymówieniu ubezpieczenia przed koncem ważności, aby NIE KONTYNUOWAĆ.[/cytat:27muz01n]
Jak zamierzasz wypowiedzieć polisę OC poprzedniego właściciela bez przerejestorywania jej na siebie? Umowę OC może wypowiedzieć wyłącznie właściciel. A jak podasz im swoje dane do aneksu polisy, to Ci zrobią rekalkulację i naślą komornika, jeśli będziesz się ociągał z zapłatą. Oni to wiedzą, ja to wiem, a Ty się łudzisz. gdyby to było takie proste, to ludzie by to robili masowo, a tak nie jest.
[cytat:27muz01n]Może zadzwonić na POLICJE i się dowiedzieć o tą sprawe jak to wygląda od strony prawnej??[/cytat:27muz01n]
Lepiej do piekarni, wiedzą tyle samo. Od interpretacji przepisów są prawnicy, prokuratura i sądy. Policja to tylko organy ściagania, zaś OC to prawo cywilne, a nie karne.
[cytat:27muz01n]skoro 4 osoby już mi to powiedziały więc coś w tym chyba musi być??[/cytat:27muz01n]
Coś na pewno jest, w końcu to pracownicy ubezpieczycieli, więc na pewno zorbią wszystko, zebyś jak najmniej zapłacił firmie, w której pracują. To oczywiście ironia - jeszcze pewnie dostaną premię za nagonienie takiego frajejra.
 
[cytat="13Homer":1mhntq5v]Widzę, że do Ciebie nie dociera. Składka 1.400 zł wisi nad Tobą nawet wtedy, gdy będziesz jeździł z umową kupna sprzedaży i polisą poprzedniego właściciela. TU ma prawo dokonać rekalkulacji składki od tego dnia i później ją wyegzekwować. Im później nastąpi egzekucja, tym więcej zapłacisz (odsetki). Tak stanowi prawo.
[cytat:1mhntq5v]Ale jak dzwoniłem do warty powiedziałem wszystko (że nie mam zniżek, wiek, ile lat prawko, mowilem ze poprzedni własciciel ma zniżki oraz że PRZEREJESTROWAłEM JUZ AUTO) kobieta powiedziała wtedy tak jak już pisałem, aby jeździć z tamtym OC, zapłacić tylko ratę i wozić przy sobie umowę kupna sprzedaży samochodu.[/cytat:1mhntq5v]
Nie dociera do Ciebie, że ta polisa jest już na Twoje nazwisko, a Ty masz tylko dopełnić formalności papierkowych? Uważasz, że jak spowodujesz stłuczkę, to obciążą konto poprzedniego właściciela, bo Tobie się uwidziało nie przerejstrowywać polisy?
[cytat:1mhntq5v]Dzwoniłem teraz do przedstawiciela PTU i powiedział to samo, aby zapłacić ratę i jeździć z OC poprzedniego właściciela oraz z umową kupna sprzedaży, ale żeby pamietać o wymówieniu ubezpieczenia przed koncem ważności, aby NIE KONTYNUOWAĆ.[/cytat:1mhntq5v]
Jak zamierzasz wypowiedzieć polisę OC poprzedniego właściciela bez przerejestorywania jej na siebie? Umowę OC może wypowiedzieć wyłącznie właściciel. A jak podasz im swoje dane do aneksu polisy, to Ci zrobią rekalkulację i naślą komornika, jeśli będziesz się ociągał z zapłatą. Oni to wiedzą, ja to wiem, a Ty się łudzisz. gdyby to było takie proste, to ludzie by to robili masowo, a tak nie jest.[/cytat:1mhntq5v]

Dzwoniłem na POLICJĘ dowiedzieć się jak by wyglądała sprawa przy kontroli i powiedziano mi, że mogę jeździć bez żadnych problemów ze strony policji, ważne (tak jak powiedziano mi na infolinii warty i przedstawiciel PTU) by mieć przy sobie polisę poprzedniego właściciela oraz umowę kupna-sprzedaży.

W Urzędzie Miasta (dzwoniłem w sprawie dowodu rejestracyjnego - obecnie mam tymczasowy) powiedziano mi że zrobią ksero polisy OC poprzedniego właściciela pojazdu oraz umowy (poprzedni właściciel nie wyrejestrował polisy OC) i zostanie wydany mi dowód rejestracyjny (pracowniczka Urzędu Miasta) powiedziała że z doświadczenia wie, że ludzie którzy rejestrują auto, zgłaszają się do ubezpieczyciela gdzie jest nadal aktualna polisa poprzedniego właściciela, aby sporządzić aneks do umowy (nie jest przeprowadzana rekalkulacja) po czym w polisie zostanie zmieniony numer rejestracyjny.

Na przyszłość prosił bym o odrobinę wyrozumiałości, piszę tylko to co mi powiedziano w instytucjach do których dzwoniłem.
 
Powrót
Góra