Bardzo nietypowa sytuacja.

  • Autor wątku Autor wątku Pawel_Kle
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Pawel_Kle

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2011
Odpowiedzi
2
A co powiecie o tej sytuacjil.

Wczoraj o 22 wypożyczyłem samochód na 24h. Umówiłem się z osobą z wypożyczalni że odstawie samochód na okęciu na przylotach bo inna osoba przylatywala i miala odebrac samochód. osoba która miała przyjechać z wypożyczalni się spoźniała a tam był zakaz postoju. po 20minutach podszedł do mnie policjant i powiedział że mam przeparkować samochód ale wtedy akurat tak byłem zajechany przez duże kombi że nie dałbym rady wyjechać, poza tym kierowca kombi tez był w srodku. ja czekałem spokojnie na kogoś z wypożyczalni, o 22:30 ten ktoś przyjechał, oddał mi kaucje ja oddałem dowód, wtedy szedł w naszą stronę policjant, kierowca kombi wtedy odjechał z piskiem a ja zostałem bo nie wiedzialem ze cos sie kreci. chciał mi dać 200zl mandatu ale po usilnych próbach które skonczyly sie na niepowodzeniu po prostu postanowiłem rozstrzygnąć ocene sprawy policjanta w sądzie, który zarzucił mi również niedostosowanie się do zaleceń policjanta. powiedzcie mi co moge miec na swoje usprawiedliwienie w sądzie, jak to uzasadnić. przeciez formalnie nie mogłem prowadzić pojazdu z wypożyczalni po okresie wypożyczenia samochodu...
 
Ale ty zaparkowałeś tam pojazd i ty popełniłeś wykroczenie więc ty odpowiadasz za to. Jeśli sprawa trafi do Sądu to może być pierwszy wyrok nakazowy, bez udziału stron.
 
Powrót
Góra