Bardzo pilne!!!!Bardzo proszę o pomoc...

  • Autor wątku Autor wątku Robert20wrwr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Robert20wrwr

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2008
Odpowiedzi
3
Problem z prawem jazdy. Chodzi o moją dobrą znajomą, która parę dni temu miała kolizję swojego auta ze skuterem. Chodzi o to, że na miejscu policjanci zabrali jej prawo jazdy , ale wypisali dokument, który pozwala jej na jazdę autem jeszcze przez 7 dni, ale niestety jej te prawo jazdy są potrzebne do pracy . Była sie pytać już o nie ale nikt jej nic nie był w stanie pomóc. Ja mam pytanie czy wogóle będzie jakaś rozprawa w tej sprawie i czy po upływie tych siedmiu ma szanse dalej jeżdzić legalnie autem, co musi w tej sprawie zrobić i gdzie się zgłosić . Do piątku z tego co wiem może jeszcze jeżdzić tylko bardzo potrzebny byłby jej wyjazd w sobotę autem, więc bardzo proszę o pomoc. w tej sprawie.
 
a zabranie prawa jazdy było czym spowodowane? jechała "na bani" ? przekroczyła dozwoloną ilość punktów karnych...? inne?
 
Jak już wspomniałem o mojej znajomej, to nie jechała na bani ani nie przekroczyła punktów karnych dlatego też jedynym jej przewinieniem było, to że jak sama mówiła wymusiła pierwszeństwo, a poszkodowani w skuterze mieli jedynie parę zadrapań. A więc czy jest możliwe w szybkim czasie odzyskanie prawka
albo jakiegoś dokumentu , który pozwoli jej kierować normalnie autem. Jak jakoś uzyskam pomoc, to stawiam dobrą flachę.
 
Najlepszym (i najprostszym) rozwiązaniem jest udanie się przez Pana znajomą do jednostki Policji prowadzącej postępowanie, i tam uzykanie informacji co do prowadzonego postępowania oraz mozliwości odebrania prawa jazdy.

W opisanej sytuacji widzę trzy rozwiązania:
a) albo pokrzywdzeni ze skutera doznali powaznych obrażeń i policjanci zatrzymali prawo jazdy z uwagi na teoretycznie możliwe zatrzymanie jej uprawnień do kierowania (zakaz prowadzenia pojazdów mechaniczych),
b) albo znajoma miała już nazbierane wcześniej punkty karne, i teraz została uznana winną kolizji / wypadku i w związku z tym po dopisaniu jej punktów karnych za ten czyn przekroczyła magiczną liczbę punktów,
c) prawo jazdy było zniszczone w stopniu uniemożliwiającym jego odczytanie.

Tak jak jednak wczesniej wspomniałem - sugeruję aby znajoma udała się do jednostki Policji prowadzącej sprawę, i tam dowiedziała się o szczegóły.

Pewną wiedzę powinna posiadac też z pokwitowania jakie otrzymała od policjantów - tam jest podane co i dlaczego zatrzymano.

A co do kierowania po wygasnięciu pokwitowania, to jak się Pan domyśla - nie wolno.
 
Powrót
Góra