K
kamilzel
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2008
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich mam bardzo wielki problem .
Byłem na zabawie (na dyskotece) ,poszedlem sie zalatwic do toalety i tak sie złożylo ze znalazlem na podłodze tel. komórkowy .
Przyznam że troszeczke wypiłem i nie myśląc za wiele o skutkach wziąłemna telefon. Po około 1 miesiącu użytkowania ktoś zadzwonił , okazło się że telefon ktoś zgubił i zgłosił jako skradziony .Jego wartość określił na 850zł ,według mnie ta wartość jest sporo zawyżona . Przyznam że strasznie mnie martwi ta sytuacja gdyż pracuję na stanowisku urzędniczym gdzie wymagana jest nienaganna opinia i niekaralność. Proszę udzielcie mi jakiejś rady co mogę zrobić w związku z powyższą sprawą oraz jakie konsekwencje mogą z tego wyniknąć.
Byłem na zabawie (na dyskotece) ,poszedlem sie zalatwic do toalety i tak sie złożylo ze znalazlem na podłodze tel. komórkowy .
Przyznam że troszeczke wypiłem i nie myśląc za wiele o skutkach wziąłemna telefon. Po około 1 miesiącu użytkowania ktoś zadzwonił , okazło się że telefon ktoś zgubił i zgłosił jako skradziony .Jego wartość określił na 850zł ,według mnie ta wartość jest sporo zawyżona . Przyznam że strasznie mnie martwi ta sytuacja gdyż pracuję na stanowisku urzędniczym gdzie wymagana jest nienaganna opinia i niekaralność. Proszę udzielcie mi jakiejś rady co mogę zrobić w związku z powyższą sprawą oraz jakie konsekwencje mogą z tego wyniknąć.