N
nehon
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2007
- Odpowiedzi
- 17
Mam pytanie i bardzo proszę może ktoś był w podobnej sytuacji. Chodzi o jazdę pod wpłwem środka odurzającego.sytuacja nie jest ciekawa. Zdarzenie miało miejsce 9 mies temu i dotyczy osoby, która popełniła głupotę pierwszy raz w życiu. Jeden raz w życiu spróbowała czegoś takiego i pech. Przestroga na całe życie(w razie gdyby się miało spodobać). Ale stało się. Najgorsze że jest zawodowym kierowcą, utrzymuje rodzinę(żonę i dziecko) oczywiście jeżdżąc ciężarówką, ma kilka kategorii prawa jazdy. Głupotę popełnił jadąc samochodem osobowym. moję pytanie: czy jest jakakolwiek szansa żeby sąd odebrał mu tylko prawo jazdy kat B, a pozostawił pozostałe kat żeby mógł wykonywać zawód. czy jest możliwość zamiany tej kary na jakąś inną. Sytuacja jest poważna, bo jeśli straci pj straci pracę i środki do życia. Pomijam fakt, że nie będzie w stanie spłacić ewentualnej grzywny, bo nie będzie z czego.czy sąd bierze pod uwagę inne zobowiązania typu opłaty są wysokie(pożyczka w banku).
wiem, że prawo w takich wypadkach jest surowe, ale jak sąd podchodzi do tego typu spraw. jak go przekonać że był to jeden jedyny raz w życiu i nigdy się nie powtórzy.
słyszałam o przypadkach kiedy sąd był łaskawy, ale to było pół roku temu, czy coś się od tego czasu zmieniło. Wynajęliśm adwokata ale on nie bardzo wie jak na to patrzeć bo nie miał takiej sprawy.
Bardzo proszę o radę.
wiem, że prawo w takich wypadkach jest surowe, ale jak sąd podchodzi do tego typu spraw. jak go przekonać że był to jeden jedyny raz w życiu i nigdy się nie powtórzy.
słyszałam o przypadkach kiedy sąd był łaskawy, ale to było pół roku temu, czy coś się od tego czasu zmieniło. Wynajęliśm adwokata ale on nie bardzo wie jak na to patrzeć bo nie miał takiej sprawy.
Bardzo proszę o radę.