Bardzo proszę o pomoc.

  • Autor wątku Autor wątku tukidydes8686
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tukidydes8686

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
1
Witam wszystkich bardzo serdecznie. "Mój" problem wygląda następująco. Mojego znajomego, Jego dziewczynę i parę innych osób okradł Nasz wspólny, jasna sprawa, były znajomy. Jest praktycznie pewne, że razem ze skradzionymi rzeczami wyjechał za granicę, do jakiejś tam swojej koleżanki, która oczywiście nie chce tego potwierdzić.
Pytanie- gdzie należy się udać? Na policję? Ambasadę? Prokuratora? Bo ktoś musi to zgłosić chyba do Interpolu? Bo ewentualne miejsce Jego pobytu znamy.


Serdecznie dziękuję za odpowiedzi.
 
Tak jak powiedzial kolega wyzej zgloscie to na policje i koniecznie podajcie jego dokladny adres pobytu lub chociaz miasto, lecz gdy wyjechal do duzego miasta za granica i nie jest nigdzie zarejestrowany to moze byc problem z ustaleniem dokladnego pobytu. Np w Londynie lub innych podobnych miastach urywa sie wiele osob na ktorych wystawiony jest ENA lecz trudno ich zlapac. Przy tym tez policja ma pelno takich zgloszen i jesli byly to kradzieze na male wartosci nie beda z zawzieciem mobilizowac sluzb za granica. Lecz warto sprobowac, najlepiej jakbys znal jego dokladny adres zamieszkania. Pozdrawiam i zycze powodzenia
 
Powrót
Góra