Bardzo proszę o radę

  • Autor wątku Autor wątku blancaaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

blancaaa

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
3
Witam ,w 2000 na prośbę kolegi zarejestrowałam na siebie samochód.Ów kolega ubezpieczył go później,wpisując na umowie ubezpieczenia moje dane i podrabiając mój podpis.Zapłacił pierwszą ratę ubezpieczenia ,natomiast drugiej już nie.Towarzystwo ubezpieczeniowe sprzedało dług firmie windykacyjnej.Wlaśnie dostalam nakaz zapłaty od ktorego zamierzam się odwołać.Moje pytanie brzmi-czy mam szanse wygrać sprawę w sądzie,mam dokumenty świadczące o tym że podpis na umowie nie jest mój .Dziekuję za pomoc
 
Oczywiscie tym juz zajmie sie grafolog i ów pan otrzyma wyrok za podrobienie podpisu/przeciez to przestepstwo!!!!
 
Jest tylko jedno ale,byłam już z tą sprawą na policji .Ponieważ mam tylko kopię umowy ubezpieczenia,grafolog stwierdzil ze nie jest w stanie określić czy pismo nie jest moje i muszę mieć oryginał,ktorego niestety nie posiadam
 
Pisalas ze masz dokumenty swiadczace ze podpis nie jest twoj....to by wystarczylo
 
Na umowie jest data sprzedazy i od tego dnia formalnie kupujacy ma 30 dni na przepisanie na swoje nazwisko ubezpieczenia
 
Aaaaa.....poprostu skieruj sprawe do sadu!!!!zglos przestepstwo na policji a on juz ci powiedza co musisz zrobic.wez te wszystkie paiery ktorymi dysponujesz i zajdz na komisariat
 
orginal policja dostanie od firmy ubezpieczeniowej i wtedy bedzie mogl grafolog stwierdzic czy to twoj podpis czy nie
 
Powrót
Góra