Bardzo wysokie koszty komornicze.

  • Autor wątku Autor wątku izab_27
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

izab_27

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2016
Odpowiedzi
3
Może Państwo będą znali odpowiedź na nurtujące mnie pytania. Mieliśmy zaległości w spółdzielni mieszkaniowej. 4 maja otrzymaliśmy list od komornika, w którym poinformował nas, że działa na podstawie nakazu z dnia 19.02.2016 r. Nie otrzymaliśmy wcześniej żadnego pisma z sądu. Nie zmienialiśmy adresu, po prostu InPost tego nie dostarczył. Niestety, nie ma możliwości, żeby to udowodnić.
Komornik obciąża nas następującymi kosztami:
należność główna: 2153 zł
odsetki: 29 zł
podatek VAT: 877 zł
opłata stała: 3408,06 zł
koszty egzekucji: 435 zł
wydatki gotówkowe: 238 zł
6 maja spłaciliśmy całość zadłużenia bezpośrednio do spółdzielni. Wierzyciel wysłał wniosek o umorzenie. Niestety, komornik zajął nam z wynagrodzeń ok. 2700 zł i ani grosza nie przekazał wierzycielowi. Czekamy teraz na rozliczenie kosztów. Jestem pewna, że będzie żądał tych wszystkich opłat. Mimo że sama egzekucja trwała jakieś 5 dni i w tym czasie nie zrobił, niczego poza zajęciem wynagrodzenia. Czy taka czynność komornika kosztuje 5000 zł? Co zrobić w takiej sytuacji?
 
Poczekać na rozliczenie kosztów i złożyć skargę na czynność komornika wnosząc o ich miarkowanie. Ta opłata to pewnie za tak zwane "poszukiwanie majątku". Ciekawe tylko co znalazł...
 
Byliśmy u niego zaraz po otrzymaniu pisma i wtedy nie potrafił wskazać, z czego takie opłaty wynikają. Powiedział, że takie jest prawo i że powinniśmy być wdzięczni, bo i tak wziął najniższą stawkę.
 
izab_27 napisał:
Byliśmy u niego zaraz po otrzymaniu pisma i wtedy nie potrafił wskazać, z czego takie opłaty wynikają. Powiedział, że takie jest prawo i że powinniśmy być wdzięczni, bo i tak wziął najniższą stawkę.
Mało tego, spółdzielnia wcale mu nie zleciła szukania naszego majątku...
 
Powrót
Góra