U
udarr
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 6
Witam
Pisze z pytaniem odnośnie procedury jeśli tak to można nazwać w przypadku wypisywania mandatu przez belgijską policję. Otóż kilka dni temu podczas pobytu w Belgii otrzymałem mandat, policja prosiła o mój dowód osobisty, zgaduję, że spisali moje dane osobowe. Dostałem informację, że nakładają na mnie mandat w wysokości 250 euro. Kiedy zapytałem czy dostanę jakieś pokwitowanie czy coś (z tego co pamiętam w Polsce dają jakiś papierek, a nawet każą coś podpisać) odpowiedzieli, że wszystko otrzymam pocztą na mój adres w Polsce, ponieważ dowiedzieli się, że jestem turystą i nie mieszkam na stałe w Belgii. Nic nie musiałem podpisywać, policja oddała dowód i poszła. Teraz pytanie, czy wszystkie procedury zostały zachowane i dostanę faktycznie ten mandat do domu ? Można się przed tym jakoś wybronić ? Mija już kilka dni jeśli nie cały tydzień od tego zdarzenia i nadal cisza. Mam nadzieję, że policja mnie tylko postraszyła bo 250euro to dla mnie sporo pieniędzy a można powiedzieć, że nawet nic nie zrobiłem czego policja nie chciała nawet słuchać. Dziękuję za szybką pomoc.
Pozdrawiam
Kuba
Pisze z pytaniem odnośnie procedury jeśli tak to można nazwać w przypadku wypisywania mandatu przez belgijską policję. Otóż kilka dni temu podczas pobytu w Belgii otrzymałem mandat, policja prosiła o mój dowód osobisty, zgaduję, że spisali moje dane osobowe. Dostałem informację, że nakładają na mnie mandat w wysokości 250 euro. Kiedy zapytałem czy dostanę jakieś pokwitowanie czy coś (z tego co pamiętam w Polsce dają jakiś papierek, a nawet każą coś podpisać) odpowiedzieli, że wszystko otrzymam pocztą na mój adres w Polsce, ponieważ dowiedzieli się, że jestem turystą i nie mieszkam na stałe w Belgii. Nic nie musiałem podpisywać, policja oddała dowód i poszła. Teraz pytanie, czy wszystkie procedury zostały zachowane i dostanę faktycznie ten mandat do domu ? Można się przed tym jakoś wybronić ? Mija już kilka dni jeśli nie cały tydzień od tego zdarzenia i nadal cisza. Mam nadzieję, że policja mnie tylko postraszyła bo 250euro to dla mnie sporo pieniędzy a można powiedzieć, że nawet nic nie zrobiłem czego policja nie chciała nawet słuchać. Dziękuję za szybką pomoc.
Pozdrawiam
Kuba